Żyjemy

Lyrics
[Refren: W.B.U.] Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa [Zwrotka 1: W.B.U.] Dzień w dzień zasypywanie reklamami Kiedyś mleko, dziś ulotki pod drzwiami Syf na tych klatkach mieliśmy i mamy To opowieści o ulicach zapomnianych Którym się kiedyś obiecało złote góry Pamiętam pewexy za czasów komuny Dziś mamy markety, tu jeden, tu drugi Chuj z tym, życie drogie, mamy długi Z muzyki mam złotówki, a nie kokosy Stać mnie na frytki, u bukmachera losy Życie tu zadaje ciosy często mocne Idę tu samotnie po ulicach miasta Chowając się przed deszczem w nieciekawych bramach Gdzie wystarczy tak niewiele aby mieć problem Z nich widzę życie, które jest niedobre Bezdomni obok drogi sklepów proszą o drobne Zachować spokój tu to nie takie proste Nerwowe społeczeństwo, nienawiści rozruch Bo ile można słuchać tych nic niewartych rozmów [Refren: W.B.U.] Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa [Zwrotka 2: Czacha] Żyjemy tak jak każdy, każdy krok tu ważny Miasto, cywilizacja, technika tu miażdży Widzisz ja tu jestem ciągle w tym samym miejscu Opisuję świat, wokół niej szukam sensu Jestem tu teraz i byłem tu kiedyś Doznałem dobrobytu, ale nie zapomnę biedy Swoje ziom przeżyłem, teraz kolej na ciebie Osiągniesz co chcesz gdy niczego nie zjebiesz Trzeba zachować spokój, to opowieści z bloku Nerwowe życie w tłoku, jak tu zachować spokój? Podnoszę dumnie głowę, gotowy na przygodę Ogarnij się człowiek, jak żyjesz powiedz, no powiedz Się żyje tak jak zawsze, u mnie po staremu Zapytasz czemu, tu stara bida, właśnie temu Miasto się rozrasta, osiedla, drapacze chmur Jeden M kwatera, ja ciągle jestem tu Na centrali nowy projekt płonie aż po sam koniec CDN, WBU, Czacha na mikrofonie CDN, WBU, Czacha na mikrofonie [Zwrotka 3: Cegła] Tak żyję na osiedlu i widzę to codziennie Teraz przelewam na papier to co siedzi we mnie To co siedzi we mnie, to co siedzi w was i w nas Na schodowej klatce słyszę znów ten hałas To są te sąsiedzkie wojny, ale mi to zwisa Wychodzę na zewnątrz, pada deszcz, krew na ulicach Bezdomny tu z latarką ten kontener penetruje A po drugiej stronie bogacz nawet nie współczuje Idę dalej tą szarzyzną, chociaż mokry jestem cały Jakaś dziewczyna na ławce pizga w żyłę złote strzały Ludzie na to obojętni, zero reakcji, pomocy Kolejnego strzału nie ma, bo zerwana duma w procy Coś mi tu śmierdzi jak na wiosce u Stokłosy Znowu jakiś kolo pali pod wiatą papierosy Żyjemy w tym smrodzie w tej obłudzie, zakłamaniu Żyjemy tu dalej, lecz na życie żadnych planów [Refren: W.B.U.] Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa [Zwrotka 4: Ryba] Kolejny dzień, zero postępu, gdzie ten progres? To jest życie, czy być może gorzej Boże Wielu chce się poddać, nie dawaj im tej szansy Na problemy ludzkie miej umysł otwarty Nie boję się życia i ono mnie się też nie boi Nie boję się słowa, które w prawdzie boli Co cię wkurwia? życie próżne, bywa różnie W naszych głowach świat wyróżnień Przymusowo zapełnia pustkę (nie rozumiem) Nie zrozumiesz to co trudne Zapatrzony w siebie nie odnajdę tutaj życia Zapatrzony w lustro, nie znajdę tu odbicia Zamyślony w słowach, do tego się przyzwyczaj Zagubiony w mieście, do tego się zaliczam Wiara nam pozwala tu się modlić za was Powiedz kiedy nastanie ten czas dla nas [Refren: W.B.U.] Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa Żyjemy, tu żyjemy, łączy nas jedno Nie tylko ta muzyka i ulice miasta Łączy nas tutaj jedyna gorzka prawda Że życie tu za tysiąc złoty to żadna szansa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- WBU (POL)
- Laufbomba Czacha
- Cegła CDN
- Ryba CDN