Zrozum

Lyrics
[Zwrotka 1: W.B.U.] Nie mamy tak wielkiego powodzenia u lasek co Piasek Nie mamy tyle kasy co R.Kelly, Nelly Co zdziwiona mina Nie zrozumie rapu ten, którego rusza Mandaryna Chociaż nie od dzisiaj to nowa twarz na scenie Jelenie już nie gram koncertów za friko Czy za marną kaskę plus kiełbaskę, jedno piwko Krótka spódniczka, ładna buźka to nie wszystko Ja chcę czegoś więcej by poczuć z tobą szczęście Bilety na koncerty coraz droższe Przykro mi naprawdę, że niektórzy wejść nie mogą Burdel, a nie sala, piwo rozcieńczane z wodą Za pięć złoty, za to to mam dwa w monopolowym Nie podniosę wyżej głowy, bo wszystko ma granice Niе wyjdę na ulicę przecież i nie będę krzyczał To ja, oto ja, walę to naprawdę Uwiеrz mi, mówię prawdę, głupotą dumy nie karmię Mam mózg a nie karmę tak jak podwórko nie farmę Pierdolenie rapu znawcy Pieprzę te wasze w magazynach obok płyty gwiazdki Pierdol te gwiazdki Sam sprawdź płytę, oceń, płytę oceń Nie rozumiesz o co loto No to jak powiedział Panda Spójrz tam jest ściana - pierdalnij barana [Refren: DJ Rink] Jak masz rozum, zrozum to, bo warto Jak masz rozum, zrozum to, bo warto [Zwrotka 2: Obserwator] Oczy Boga na nas patrzą, rozumieją naszą pasję Płaczą, gdy widzą ciebie, ranisz, nawet o tym nie wiesz Wiem, nie rozumiesz, progress był, będzie i jest Ja jestem szczęśliwy z tego co mi dała matka Zrozum, że mam dom, a drugim schodowa klatka Bajka, nie, to moje życie, kumasz, zrozumiałeś w końcu? Że nie okradam twoich dzieci, że ubieram się inaczej I, że do wojny nie pierwszy, ja taki sam jak ty Wizerunek z góry zły widzisz Ten który kradnie i to ten, który ciągle ćpa Zrozum, że nie taki jak sobie to wyśniłeś Że inny jestem, wiem, ale nie paliłem z twoim synem Weź spójrz prawdzie w oczy i powiedz co jest grane Widziałeś mnie na ulicy, a naćpany twój synalek Że inny jestem i, że wizerunek chuligana Zrozum to w końcu i, że większość to nieprawda Obserwator, WBU to ci, którzy patrzą z ławki Kościół kiedyś, bo kazali, dziękuję, chuj dzieciaki wali Prawda, ulica, rap, kocham to, na to skazany Nie zabiję matki dziecka, okryję swymi plecami Walczyć nie chcę, słuchaj, dążyć porozumieniami Trzeba do spokoju świata Nie moja szata kata tego, który sieje zło Który wchodzi w twoją duszę, cierpienie, krew, śmierć Na to co dzień patrzeć muszę, pada teraz deszcz Widzę - rozpętałem burzę [Refren: DJ Rink] Jak masz rozum, zrozum to, bo warto Jak masz rozum, zrozum to, bo warto
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- WBU (POL)
- Tomi PN