Kwas

Album cover art for "Kwas" by Wac Toja

Wac Toja - Rap, Polska

Kwas

1 Plays

Duration: 3:04

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Dziwko mam sześć rąk, w każdej trzymam jebany hajs Jesteś pod kreską, pasterz odcina Ci jebany haj Mam pojebany stan i parę pojebanych spraw w głowie To pojebany kraj, daję tu pojebany rap Człowiek, człowiek to nie ja, to ja Troja W głowach namieszam, bo czuję ten dotyk Boga To gotyk w słowach, jebać autocenzurę Jebać po same kule, śpiewam z anielskim chórem Ty kreskę już czujesz, węże wypełzają Mam depresje i bóle silniejsze z nocy na noc Dla Ciebie to śmieszne, ja mulę się nie ruszając I pieprzę, jak niunie się cieszą nie pytają Człowiek pająk, bo wbijam na Twój sufit Powiedz dobranoc mamo, jestem tu by Cię ukatrupić Truskulu nie bądź głupi i naiwny Wszyscy srają na Twe krzywdy, jesteś [?] [Refren x2] Kwas, kwas dawaj na twarz wylej Lepsze to niż wciskać łeb pod gilotynę Grasz rap, ja leję kwas synek Lepsze to niż wciskać łeb pod gilotynę [Zwrotka 2] Znieść na ciele i umyśle blizny Smak krwisty znać, czysty by trwać w tym i Mimo wszystko bawić się z wampirami Żyć z zombie, później z wilkołakami Powbijać w nich kołki, podzielić na członki ich martwe ciała Nie zacierać śladów zbrodni, się nie martwić i nara Spierdalać jak najdalej, tam gdzie kara by nie istniała Jest zbrodnia, jest zabawa, jest alarm, jest kara [Refren x2]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Wac Toja