Kapitan (Remix)

Album cover art for "Kapitan (Remix)" by Wac Toja

Wac Toja - Rap, Polski Rap

Kapitan (Remix)

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Jaramy jointa, zielonego lolka Dwie białe kreski, pierdolić niebieskich I tylko spontan od początku do końca Liczy się prestiż i te niunie sexy Jaramy jointa, zielonego lolka Dwie białe kreski, pierdolić niebieskich I tylko spontan od początku do końca Liczy się prestiż i te niunie sexy [Bridge] Jaramy jointa, jaramy jointa Jaramy jointa, zielonego lolka Jaramy jointa, jaramy jointa Jaramy jointa, pierdolić niebieskich Jaramy jointa, jaramy jointa Jaramy jointa, zielonego lolka Jaramy jointa, jaramy jointa Jaramy jointa, od początku do końca [Zwrotka 1] Mordo, to nie Lato z Radiem Lecę i wiatr wieje w żagle Zatonę tu ze statkiem Francuz, mały wariat, Bonaparte Płynie melanż swoim kursem Ty weź zapomnij o jutrze Jak chcesz spać no to pójdziesz Z fartem na szalupę i za burtę Wszystko szybko, potem pa, pa (pa, pa) Świat w różowych okularach (okularach) Daję podaż i mam popyt (popyt) Banknoty, banknoty, banknoty Z głową w chmurach grube loty (wiesz) Omijamy te kłopoty (wiesz) Dziś niczego nie zabraniam (nie) Jutro na, na, na, nara [Refren] Jaramy jointa, zielonego lolka Dwie białe kreski, pierdolić niebieskich I tylko spontan od początku do końca Liczy się prestiż i te niunie sexy Jaramy jointa, zielonego lolka Dwie białe kreski, pierdolić niebieskich I tylko spontan od początku do końca Liczy się prestiż i te niunie sexy Jaramy jointa, zielonego lolka Dwie białe kreski, pierdolić niebieskich I tylko spontan od początku do końca Liczy się prestiż i te niunie sexy [Zwrotka 2] Wiem jak pachnie miłość yummy I jej ciało yummy, yummy I jej dusza yummy, yummy Ona cała yummy, yummy Rusza tym co ma od mamy Ja uwielbiam takie smaki Yummy, yummy, yummy, yummy Zjadam całą, nie na raty Ona mówi: "Papi chodź i się mną zajmij" Champagne, champagne, poppin mam na ciele ciarki A na niebie gwiazdy to moje drogowskazy To jest wolność, wolność, podziwiam jej obrazy [Bridge] Ka, ka, ka, ka, ka, kapitan Wacław Ka, ka, ka, ka, ka, kapitan Wacław [Refren] Jaramy jointa, zielonego lolka Dwie białe kreski, pierdolić niebieskich I tylko spontan od początku do końca Liczy się prestiż i te niunie sexy

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Wac Toja