Ubogi duchem

Lyrics
Language:
Chciałem pić do rana Razem z nim Zawsze przynosił jakieś wino lub gin To pewnie gruby mnie tak Jakby nie uznać taki fakt W tym kraju gdzie od rana Większość gnębi kac Lecz w nosie mam Mnie tak się chciało pić A w końcu z własnym duchem W zgodzie muszę żyć Ale nic z tego Mówi duch nie pora na: Takie siermiężne chlanie Jak za dawnych lat Dziś z byle kim nie piję I nie byle co By mnie przekonać Etykietek biją stos I tak sączymy Z kranu jakąś podłą ciecz A świat zachleje Kolorami wabi mnie A tak się kręci Mówi muszę wyznać ci Dokąd ja stawiałem Teraz stawiasz ty Chciałem pić Całą noc
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
Credits Not Found