Kung-Fu

Album cover art for "Kung-Fu" by Bisz

Bisz - Rap, Hip-Hop

Kung-Fu

0 Plays

Duration: 3:34

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: FonTam & VNM] Ja pierdolę! Jackie Chan, Bruce Lee Moi kochani, jednym słowem, to jest motherfuckin' kung-fu Tong Po motherfucker Sprawdźcie, jedyny numer braggowy na płycie Bisz, Filipek, FonTam, Pyskaty, baby Skrywa! [Refren: Bisz] Kung-fu Ty się nie waż nie doceniać tego kunsztu Z podziemia, przez legal, aż do tego punktu Gdzie nie ma znaczenia już, ile masz stów tu Tylko skille, skille, skille, killer mode [Zwrotka 1: Bisz] Bisz to nie byle kto, jak nie wiesz, powie Ci Hirek Wrona Jesteś tutaj, gdzie byłeś wczoraj, popularność? Nie chylę czoła Jеśli za nią nie idzie pokaz umiejętności, kalibеr słowa I jeśli za nią nie płynie flow, jak na Titanica góra lodowa (ja, ja) Mam te skille, bo wciąż ćwiczyłem, gdy Ty liczyłeś na farta Jestem Syzyfem i pcham ten syf, nie liczę na słowa wsparcia Przeszedłem tyle leveli, synek, niewielu do mnie podjazd ma Cała rap gra to kurort w Alpach, ja wbijam na Nanga Parbat [Bridge: Bisz] To nie bragga, głupki, gadam tu o faktach Ciągle zjadam, mów mi Gargantuo, am, mniam Poluźniam czarny pas, zobacz, znów bez walki mam prowiant Rap to dla mnie ŁakDonald, Sayonarka [Refren: Bisz & FonTam] Kung-fu Ty się nie waż nie doceniać tego kunsztu Z podziemia, przez legal, aż do tego punktu Gdzie nie ma znaczenia już, ile masz stów tu Tylko skille, skille, skille, killer mode [Zwrotka 2: FonTam] Strawi Cię strach to, jakbyś się naraził kibolom Nie klepniesz nas, bwoy, nawet, bo jesteś jak Piccolo Punche, jak drug, bo może się iść pieprzyć i Goro Masz biały pas, nawet nie uderzysz w kimono Wannabe? Please, rozjebię beat, wpadłem koty uśmiercić Masz tyle tych siniaków i wyglądasz, jakbyś był w centki (?) jak Mateja, walę Cię na pysk, jak raper Oni by tu chcieli być, ale wyjebane w nich, wchodzę sobie tu na ring, jak paker [Bridge: FontaM] Bo wożę się w chuj, synku, techniczny nokaut, gdy jestem tu w ringu Ja rzucam, kurwa, panny na wyro, jak w ju-jitsu Biję tylko w szczepionkę, bo mam geny barbarzyńcy Chcesz zatańczyć? Capoeira, cios poniżej pasa, fisting yeah [Refren: Bisz & Filipek] Kung-fu Ty się nie waż nie doceniać tego kunsztu Z podziemia, przez legal, aż do tego punktu Gdy nie ma znaczenia już, ile masz stów tu Tylko skille, skille, skille, killer mode [Zwrotka 3: Filipek] Filip to nie byle kto, ale nie OLiS powie Ci więcej (prrra) Kiedy tu zerkam, co jest na topie, trochę jak Szpili opadają ręce Szybka nawijka, jak Token, chciałbyś dostawać ten żeton (żeton) Mówisz, że tłusto polecisz (co?), ja lecę na diecie keto Robię mainstreamową muzę, co ma w sobie duszę Twoja zbiera mi na bełty, raczej się nie skuszę Kto tu trzyma poziom? Kto ma forsę bez stresu? Mów mi tata Khabiba - jestem ojcem sukcesu Ludzie to z natury lenie, więc może to czas pokazać im cel? Ja to samiec alfa, Ty zachowanie masz, tak jak Incel Czasem przez tę mordę mam niesnaski Zmalowałem już na mieście trochę, nikt nie widział; Banksy [Bridge: Filipek] Pierdolę PiS, choć zawsze piątka dla zwierząt Robię bydło na koncertach, Twoi bookerzy nie wierzą Urodzony, żeby ruchać rap grę Pierwszy raz był po koncercie, rozkmiń, czy piszę naprawdę [Refren: Bisz & Pyskaty] Kung-fu Ty się nie waż nie doceniać tego kunsztu Z podziemia, przez legal, aż do tego punktu Gdzie nie ma znaczenia już, ile masz stów tu Tylko skille, skille, skille, killer mode [Zwrotka 4: Pyskaty] Nie muszę tutaj rzygać fontanną skillsów by zabrakło dziś jeńców Mam kilku ludzi, tudzież bros, tudzież tych wilków Patrz na nas, my robimy ambaras, choć zaraz nara tym Co zgubili styl, a ich hałas, to chała, wara im Ty zobacz, cały czas my w to gramy tu Jak dealerzy snów, hajs za kilogramy słów (oh) To siedzi w nas, jak w łowcach głów Jeden ruch i Twoje ego, kolego, robi poof (pow, pow, pow) [Outro: Pyskaty] Widząc nasze kata, uciekają chyłkiem (pow, pow, pow) Styl przez lata szlifowany za winklem Mordo, po co mam chodzić na siłkę? Czarny pas, to nie Tobie LeBron podał piłkę (oh)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bisz
  • FonTam
  • Filipek
  • Pyskaty