ZRÓBMY TROCHĘ SIANKA

Lyrics
Okrzyczeli mnie, że next up jestem, ale kurwa pardon Za bardzo mam sławę w chuju, by myśleć o byciu gwiazdą Łatwo zmienić się od kiedy banknot miesza się zajawką Nie chcesz wiedzieć ile floty dałem w napiwkach barmanką Dzwonie do tetrisa jak jest sprawa, Adaś to załatwia Adaś kuma co jest pięć, Adaś zróbmy trochę sianka Trzeba gdzieś podjechać, ziom bez prawka nas ładuję w panka Zaczepka od Franka, Pepe pyta czy wlatywać w klauna Mówi, że przerasta ją kim jestem i tak zna mnie krótko Powiedziałeś mu coś szeptem on przekazał służbą Do siebie pretensjе zawszę kiedy patrzę w lustro W weekend turbulencjе, żeby gdzieś to kurwa uszło Po prostu w chuj już gram, to nie tak, że gram weterana Twoja dupa nówka sztuka, a wychodzi poździerana Komentarz o monotonii wrzucam kurwa do śniadania Kim ty jesteś kurwa papciu, żebym się przed tobą kłaniał? (Big vkie...)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie