ZALICZKA (ODRZUT)

Album cover art for "ZALICZKA (ODRZUT)" by ​vkie & Asster

​vkie & Asster - Rap, Hip-Hop

ZALICZKA (ODRZUT)

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro] Mu-Mustang na beacie hoo… E, ej, prr, prr, prr, prr, och, Big vkie, Vkie, hey, hey, hey, hey [Zwrotka 1: Vkie] Od początku byłem pewien tego, że nie będą pod nas grać Wiesz, że każdy ma cię w chuju, jak już trochę poznasz świat Nie opłaca mi się z nią spotykać, kto mi zwróci czas To, że macie hajs z zaliczki wcale nie odwróci szans Mój ziom co tydzień płacze, diabeł chcę, by wlewał czystą Widzę, że żyje z podejściem takim, że problemy znikną Ty nie chwalisz się pieniędzmi, tylko chwalisz się zaliczką Zkmiń to, hip-hop, to jest przeceniony dyskont I zaczepia mnie na sieci jakiś kid, ale nie distro Dziwko, jesteś dziesięć poziomów za nisko Powiedz, jak można kopiować, by się przypodobać liczbom Póki nie jebnie wątroba, kurwy będę was cisnąć Byłem świadkiem wielu akcji, kiedy chcieliście zabłysnąć Jak chodniki mają profit, to tylko wtedy nie milczą Wczoraj byłem u tej suki, jest niepewna tak jak krypto Mam się w co ubrać, twoja szafa Fred Flintstone Nie ma żadnego oporu, atakujcie koalicją Teraz każdy jest sztywny i git, a gadają z policją My pojedziemy do spodu z wrogo nastawioną pizdą Za wszystko płacę sam, nawet nie dam ci nic liznąć Mam na karku dwa, dwa, wiem, że często przesadzam Ona zjadła ze mną dużo, nawet niczego nie gada Moje force'y znają błoto, więc na nic mi twoja rada Ludzie ledwo tutaj zipią, ale to już nie moja sprawa Nadal nie wiem, jak mam ogarnąć ten bałagan Twój były banan pewnie by powiedział, że przesadzam Wiem, jak to jest nie mieć nic, jak boli zdrada Ona setki pytań ma, nie masz, po co ich zadawać [Zwrotka 2: Asster] Mam na karku jeden osiem, większy niż twój obowiązek Nie gadaj mi o sprawach, ja nie rozmienię na drobne Twoja szamata na żetony, chłonie pesos — tak jak boxer Mówisz copycat, chuja wiesz, witam w Polsce Nie mogę się lenić, biorę w garść to Teraz chcą być obok mnie, bo widzą siano Jak skupiasz się na sobie, to powiedzą — odjebało Większe viewsy, kurwa to już nie to samo Ciągle grind, nie wiesz, co to wyrzeczenia Na swoich jestem swój, suko podejścia nie zmieniam Jak wchodzi mi zaliczka, to dopierdalam materiał Ty jak dostajesz dwójkę, to na łapę i do zdjęcia Ona, potrzebuję więcej pierdolnięcia Mam to, w sobie, jak ty kończysz tylko w rękach Moja, szansa, nie ma opcji, żebym przespał Nie znajdziesz nas w TV, suko — a na osiedlach To nie grind, to moja grupa i mój brat Ja, muszę w tym prawdziwy być, mówię no cap Nieczytalne DVD, to nie ten czas (ye) To nie DistroKid, kiedy guap wypłacam (ye) Ona w dziwce, z nami być, od siebie dać Znam, taki deal, sprzedać łeb, bo mnie zna Jestem ponad tym i nie dotykam szmat (ye) Moja pozycja, suko w tej grze to as

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • vkie
  • Asster