SYNERGIA

Lyrics
[Intro] Hej, hej, hej Hej, hej Hej, hej Hej, hej Nie wycigaj mi moraB�w, ty jak cigle spisz, yeah Plik jest cigle gruby, poza norm BMI Mam zawsze, kiedy chc, pack na gorsze dni Mam mBod, co wpierdala kBamstwa_tak_jak_mac and cheese [Refren] Nie_wycigaj mi moraB�w,_Ty jak cigle [pisz, yeah Plik jest cigle gruby, poza norm BMI Mam zawsze, kiedy chc, pack na gorsze dni Mam mBod, co wpierdala kBamstwa tak jak mac and cheese Pali si stu, jak sesja caBy czas w ogniu, wiesz jak, ha Nie pasuje jej energia, ja i samar to synergia, ha Trzy minuty potem przerwa, mczy t bitch jak interwaB, huh CaBy czas full tank, wci| nie [wieci si r5zerwa [Zwrotka 1] Nie dziw si, jak robisz j w aucie, w5dBug niej to hajs j stuka Znam ten chodnik, co zarabia Znam te| ten, co tonie w dBugach U was w grupie zwykBy dureD, nawet nic nie musi struga Chc si mierzy moj skal, kurwy, jest na was za du|a Staram si oszuka system, suko, mam w programie odpaB Twoja grupa robi przysBugi dla ps�w jak DIOZ Polska Suko, jak miaBem czterna[cie, ju| was mogBem uczy podstaw MBoda m�wi, jeste[ ideaBem, tylko wez to odstaw (Odstaw to) Wci| o wBasnych siBach, tak|e w chuju mam trosk Proste sytuacje, robisz problem, zrozum, bawi si twoim kosztem Obserwuj ich ruchy, jak na moje to jest nonsens Nawet mnie nie dziwi, |e odwalasz amatork To nie jackpot, to co zgarniesz to porcje maBe WiedziaBem, bdzie chciaB ujeba rk, je[li dam mu palec Mam par ci|kich rzeczy na sumieniu, uczucia poBamane Zmiech i wkurw na zmian, niestabilne, ciekawe kim si stan? [Refren] Nie wycigaj mi moraB�w, Ty jak cigle [pisz, yeah Plik jest cigle gruby, poza norm BMI Mam zawsze, kiedy chc, pack na gorsze dni Mam mBod, co wpierdala kBamstwa tak jak mac and cheese Pali si stu, jak sesja caBy czas w ogniu, wiesz jak, ha Nie pasuje jej energia, ja i samar to synergia, ha Trzy minuty potem przerwa, mczy t bitch jak interwaB CaBy czas full tank, wci| nie [wieci si rezerwa [Zwrotka 2] Ona ma problem, m�wi, |e leci, nie wie, jak przerwa Chyba rozumiem j troch, chyba mi lepiej jest bez was Pita rano na studio i wBa[nie pka egzemplarz Cho nie powinienem, wiem, |e granica jest cienka Nie sBuchaBem rzeczy waszych to udrka Chce wbi tu na skandal, niech si prze|egna Cigle mczy beret niejedna kwestia, ale nie wchodzi w gr ucieczka Wiem, |e pociska farmazon, jak m�wi, |e czuje te miasto jak my Zawijam czek i witam si z baz, tam kiedy[ trzymaBy mnie sny Jak patrz w lustro, diabeB stoi vis-�-vis do mnie Ale nie dam si ucisza im Spokojnie, pierwszy chciaBbym dolar�w dla braci Jestem wdziczny, |e s ze mn, jak wracamy z trasy W [rodku jebany pBomieD, nie wiem, jak mam to ugasi Jak mam lip, jestem pewien, |e mnie nie zostawi nasi [Refren] Nie wycigaj mi moraB�w, ty jak cigle spisz, yeah Plik jest cigle gruby, poza norm BMI Mam zawsze, kiedy chc, pack na gorsze dni Mam mBod, co wpierdala kBamstwa tak jak mac and cheese Pali si stu, jak sesja caBy czas w ogniu, wiesz jak, ha Nie pasuje jej energia, ja i samar to synergia, ha Trzy minuty potem przerwa, mczy t bitch jak interwaB CaBy czas full tank, wci| nie [wieci si rezerwa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie