Styki

Lyrics
[Refren: Vkie] Słyszę to w głowie, mam zjarane styki Szkodzą mi ludzie i szkodzą nawyki Nie było mnie w budzie dlatego mnie dziwi Jak otwierasz buzie gdy żyjesz na smyczy Ja raczę się pudrem i raczę się chrustem Ponieważ bez tego wszystko wokół krzyczy A ty liczysz na to ze ja skończę z niczym Ty jebana szmato popatrz na wyniki Rozmawiam z szatanem jest na telefonie Ciekawe ty dziwko co dzisiaj mi powiesz A jak nie odbiorę to siedzi mi w głowie Mam tylko pół serca bo zabrał połowę mi Rzucam za trzy w tę sukę jak KD Każdy mój wers nieśmiertelny Nic nie jest super okej dziś (huh) Dlatego muszę to kręcić [Zwrotka 1: Vkie] Mam słabość do dragów i pengi Ty chodzisz pomału, a ja muszę pędzić Ja dałem im palec, a nie dam im ręki Ty niby się trzymasz zasad tych osiedli Nie pytam co dalej typów co tu zdechli Wszystko co tu krzyczę nawijam z pamięci Paluchy w cipie bo trapik ja kręci Ona smaruje rzęsy - ja kreski Jestem zły dla niej a i tak wciąż niezły Tutaj słychać mnie, ye, słychać te wersy Dużo zieleni ale bez kolendry Jak piszesz o zwrotę - pokażę ci cennik [Refren: Vkie] Słyszę to w głowie, mam zjarane styki Szkodzą mi ludzie i szkodzą nawyki Nie było mnie w budzie dlatego mnie dziwi Jak otwierasz buzie gdy żyjesz na smyczy Ja raczę się pudrem i raczę się chrustem Ponieważ bez tego wszystko wokół krzyczy A ty liczysz na to ze ja skończę z niczym Ty jebana szmato popatrz na wyniki Rozmawiam z szatanem jest na telefonie Ciekawe ty dziwko co dzisiaj mi powiesz A jak nie odbiorę to siedzi mi w głowie Mam tylko pół serca bo zabrał połowę mi Rzucam za trzy w tę sukę jak KD Każdy mój wers nieśmiertelny Nic nie jest super okej dziś (huh) Dlatego muszę to kręcić [Zwrotka 2: Nath] Próbują wnikać, nagle tyle pytań Czas przemija, a ja zaraz znikam Tak, tak, tak opowiedz mi o stykach W kilku stylach, efekt mam motyla, boy Brak mi dzisiaj [?], brak mi kilku sylab, boy, boy, boy Będą wnikać w mój styl życia Znów będą pytać, co ja mam w nawykach, boy Opowiedz mi o stykach, opowiedz mi o stykach, boy, boy, boy Opowiedz mi o stykach, opowiedz mi o stykach, boy, boy, boy [Outro: Vkie] Słyszę to w głowie, mam zjarane styki Szkodzą mi ludzie i szkodzą nawyki Nie było mnie w budzie dlatego mnie dziwi Jak otwierasz buzie gdy żyjesz na smyczy Ja raczę się pudrem i raczę się chrustem Ponieważ bez tego wszystko wokół krzyczy A ty liczysz na to ze ja skończę z niczym Ty jebana szmato popatrz na wyniki
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- nath
- vkie