PLAN NA SUKCES

Lyrics
[Zwrotka] Nie mogę skończyć ostatni Obiecałem mamie, że nigdy nie dojdzie do tego Tutaj wieczory są ciągle te same Dlatego dochodzą te dragi do tego Nie porównuj mnie, bo mało mam z nimi wspólnego Piszę tracki noc i dzień, idę polatać z kolegą Wiem coś, czego oni nie wiedzą Jak powiem w oczy prawdę im to pewnie zaraz mnie zjedzą Życie zabrały teksty mi, a ta suka chce je przejąć Wytrenowałem flow i skill, pewnie kiedyś powielą Mam plan na sukces, będę wielki, zanim umrę Wiеczór przy wódce, pewnie jutro to powtórzę Moja ksywa na murzе, moja ksywa na górze Teraz jest cisza, a zrobimy burzę Ty byłeś krótko my będziemy dłużej Mam problem z tą małolatą tak jak R. Kelly No i nigdy nie zrobię tak jakbyście chcieli Pykasz co niedziele, ja gram od niedzieli do niedzieli Mówisz, że ogarniasz, ale chyba działkę Ci obcięli
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie