OKEJ, OJEJ

Lyrics
[Refren] Strzelam w nią, choć to nie jest automatic Strzelam w nią, choć to nie jest automatic Zostań moją lily, zostań moją wenny Nie patrz na debili, nie graj ze mną w gierki Byliśmy tu pierwsi, yeah, yeah, yeah, yeah Co się stało, zakręciłem tą małą Okej, okej, ciągle jest jej mało Widzę jak te suki wkoło patrzą się tu na nią (okej, okej) Nie gadam z nimi, nie patrzę na nich Są tacy mini, są tacy sami [Zwrotka] Na porażkę mordo nie mogę pozwolić Mam jedno życie - będę ruchał je do woli Co drugi gangster tutaj, niby robi kroki Chce nas dogonić - mordo, zwolnij Bling, bling, pow, bling, bling, pow Bling, bling, pow - złoty strzał Pow, pow, pow, pow Bling, bling, pow Złota bramka, muszę wygrać Sny dzieciaka, sny z boiska [Refren] Strzelam w nią, choć to nie jest automatic Strzelam w nią, choć to nie jest automatic Zostań moją lily, zostań moją wenny Nie patrz na debili, nie graj ze mną w gierki Byliśmy tu pierwsi, yeah, yeah, yeah, yeah Co się stało, zakręciłem tą małą Okej, okej, ciągle jest jej mało Widzę jak te suki wkoło patrzą się tu na nią (okej, okej) Nie gadam z nimi, nie patrzę na nich Są tacy mini, są tacy sami
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie