Copycat

Album cover art for "Copycat" by ​vkie

​vkie - Rap, Polska

Copycat

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Mała suka rzuca look na nas Po tablecie więc jest zuchwała Ja po fecie odpierdalam jak jebany kaban Przy twojej kobiecie tak jak lekarz bo zaraz ja zbadam A ja znów na melinie, co ty pierdolisz homie? Znów przy tym drinie, mam trochę koki on me Mówię, że dziś jestem z tobą, ale jutro już zapomnij Widzę że ciężko jest z tobą, usiądź weź sobie odpocznij, CHILL DOWN [Zwrotka 1] Jestem z ławki gdzie nigdy nie miałem wiele Znów na ławce, co tak pachnie tu? to zieleń Małolatki ze mną chcą przejmować scenę Twoje koleżanki na mnie dzisiaj jutro wezmę ciebie Latam na benzo, ona za xana da głowę bo to jest HOE Chciała ze mną, mam dwie suki - chciałem jedną Mówi, że chce wejść w mój świat, ale czy na pewno? Mówią, że będą tu stać ale zaraz odejdą Latam latam, zapierdalam, pędzę pędzę pędzę Dla niej to jest bez wyjątku chce to robić wszędzie "Doprowadź siebie do porządku" mówią mi na mieście suki Zapraszasz mnie do wódki dwa razy nie musisz mówić Mówi do mnie, że ja cute i dwa razy dała mi buzi Jest taka jak inne rury, mówi, że mam się odmulić Tutaj kolor szarobury, nie chce już wracać do chujni Dzisiaj raperzy to szczury, wierzysz w ich jebane bujdy Nasze myśli tam gdzie mury, nam nie zabierzesz tego Czy ktoś patrzy na mnie z góry? robię za dużo złego To źle, że lubię gdy są grudy, dziele się z kolegą A dzisiaj twarze tej kultury nic o niej wiedzą Copycat, copycat, więc nie słucham ciebie A co ty wiesz? co ty wiesz? nic nie musisz wiedzieć A na tej scenie nigdy nie będzie mi zależeć Ye, wpierdala cie podziemie, dajesz za mało od siebie Cipy nie wiedzą co powiedzieć, ze wstydu patrzą pod siebie Jeśli dostałeś w pizdę w mieście - musiało ci się należeć Nigdy nie zamkną mnie w areszcie, wszystkich ruchów jestem pewien Kończę nagrywać drugi hit, a przed chwila skończyłem jeden Ona chwyta się za głowę, mówi ze to nie jej level Wie, że jestem tylko ja, nigdy nie będziemy together Tu na głośniku bez zmian, leci Uno potem Pezet Mam siłę, by rozjebać was i niedługo twój świat rozjebie I wysrałem się na wszystko, mam w chuju całą planetę Chce mnie nie tylko boisko, ty pilnuj swoją kobietę Weekend spędzam na dopingu, niedługo serce mi jebnie Dziwki zazdroszczą mi błysku, choć w szkole nie bylem clever W planach mam przejecie rynku i chyba idzie mi nieźle Pożar gdy jestem w budynku, niech te dziwki zejdą ze mnie To jest piguła w jej drinku, dziwka chce mi oddać serce Zobacz, że jest nas tu kilku dzisiaj odpadną ci ręce (tak jest) [Refren] Mała suka rzuca look na nas Po tablecie więc jest zuchwała Ja po fecie odpierdalam jak jebany kaban Przy twojej kobiecie tak jak lekarz bo zaraz ja zbadam A ja znów na melinie, co ty pierdolisz hommie? Znów przy tym drinie, mam trochę koki on me Mówię, że dziś jestem z tobą, ale jutro już zapomnij Widzę że ciężko jest z tobą, usiądź weź sobie odpocznij, CHILL DOWN

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • vkie