The Pressing 2021

Album cover art for "The Pressing 2021" by Vix.N & Bonson

Vix.N & Bonson - Rap, Polski Rap

The Pressing 2021

1 Plays

Duration: 3:51

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Vixen] Przed Tobą to, co najlepsze, jak stoisz pod sceną i czujesz ten mood Mobilizuję codziennie się rano, by kiedyś wieczorem się poczuć jak król Liczę na pracę, nie cud, jak wychodzę z klubu nie rucham tych suk Trenuję tu równowagę, bo życie to spacer po linie, jak spadniesz, to chuj W normie mam puls, idę spokojnie, raz w górę, raz w dół Jak dostaję w mordę, to by poczuć boost Życie to zachód i wschód, patrzę se z dachu na miasto Choć wychowała mnie wieś i kiedyś to kurwa był problem Została więź, WWA zmieniła na dobre i złe, dobierz se kontekst Rodzina za mnie odmowi koronkę, bo wierzy, że jest nad nami ojciec Który kuma to, czego nie pojmę sam (to zostanie po mnie) I po Tobie tеż, nawet jak cały świat jest na nie A jеdyne, co masz, to sumienia wyrzuty i chęć, by tym rzucić Wiedz, że wtedy musisz... [Refren: Vixen] Pressing, pressing, musisz wytrzymać pressing, pressing Mieć zimną krew, kiedy wszystko się sypie jak leci I najłatwiej byłoby strzelić se w łeb, albo przedawkować leki, leki Po swoje leć, nawet jak wszyscy są przeciw, bo nikt tak nie poleci Pressing, pressing, musisz wytrzymać pressing, pressing Mieć zimną krew, kiedy wszystko się sypie jak leci I najłatwiej byłoby strzelić se w łeb, albo przedawkować leki, leki Po swoje leć, nawet jak wszyscy są przeciw, bo nikt tak nie poleci [Refren: Vixen] Pressing, pressing, musisz wytrzymać pressing, pressing Mieć zimną krew, kiedy wszystko się sypie jak leci I najłatwiej byłoby strzelić se w łeb, albo przedawkować leki, leki Po swoje leć, nawet jak wszyscy są przeciw, bo nikt tak nie poleci [Zwrotka 2: Bonson] Zgubiłem się znowu i zabrakło farta (farta) Nie wiem już jak to tłumaczyć, tym bardziej ogarniać (ogarniać) Presja na bani i chore ambicje nie dają znów zasnąć I budzę się z krzykiem, i duszę się kurwa tak, jakbym maraton miał przebiec tu z astmą Mimo to oni za mną, tyle lat oni za mną Chociaż gdy patrzę na liczby, to nie wiem, czy warto Gnoje łykają zbyt łatwo, ja za to zbyt szybko chcę zgasić to światło Zbyt wiele chciałem, zbyt wiele dałem, ze zbyt bolesną zderzyłem się prawdą Płoną marzenia, ja patrzę i wkurwiam się, że mnie tam nie ma Odnalazłbym się tam i pewnie zatańczył w płomieniach I spojrzał Ci w oczy, dziękując za teraz Bo nie da się wiecznie uciekać od przeznaczenia [Refren: Vixen] Pressing, pressing, musisz wytrzymać pressing, pressing Mieć zimną krew, kiedy wszystko się sypie jak leci I najłatwiej byłoby strzelić se w łeb, albo przedawkować leki, leki Po swoje leć, nawet jak wszyscy są przeciw, bo nikt tak nie poleci Pressing, pressing, musisz wytrzymać pressing, pressing Mieć zimną krew, kiedy wszystko się sypie jak leci I najłatwiej byłoby strzelić se w łeb, albo przedawkować leki, leki Po swoje leć, nawet jak wszyscy są przeciw, bo nikt tak nie poleci

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Vix.N