Świt

Album cover art for "Świt" by Vix.N

Vix.N - Rap, Hip-Hop

Świt

0 Plays

Duration: 3:16

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: FonTam & VNM] Stary, to jest ta sytuacja, gdzie jest już rano na melanżu. Jesteś sobie gdzieś na zewnątrz np. nad Wisłą w letnią porę. Jesteś już podpierdolony jakieś cztery razy tej nocy. I to już jest ten moment gdzie wszyscy razem ze znajomymi, którzy pozostali śpiewacie refren tej piosenki, patrząc jak wschodzi słońce koło stadionu. GDAMN Jakie to było piękne! [Refren: Vixen] Noc była ciemna i mętna dziś, patrz na horyzont, bo wstaje świt Nowe paliwo, jesteś mą witaminą Choć ona odeszła, on się zmył i to Cię zabiło, już prawie świt Dopij to wino i niech się wydarzy, co jeszcze się nie wydarzyło [Zwrotka 1: Deys] Drеszczyk mija jak B.B. KING Czas do szafy jak Bowie D Mój kapitał boy Moby Dick Michael "Venom" Pagе MVP (P) Skazy na bani, ze skarpy mnie chwyć Kiedyś obiecuję się połapać Daj palec, ale poklep po łapkach Karygodny, ale dostojny jak Fiodor, bitch [Bridge: Deys] Świt zawita w moim grobie Świstak pętlę ma na głowie Resztę sam sobie dopowiedz Jak w sreberku nosisz towiec [Refren: Vixen] Noc była ciemna i mętna dziś, patrz na horyzont, bo wstaje świt Nowe paliwo, jesteś mą witaminą Choć ona odeszła, on się zmył i to Cię zabiło, już prawie świt Dopij to wino i niech się wydarzy, co jeszcze się nie wydarzyło [Zwrotka 2: Gverilla] Ja nie śpię, gdy wstaje poranek, latem się wcale nie kładę Historie jak z bajek przeżywam nad ranem, gdy budzi się słońce, czuję, że to dla mnie świt Coś chyba chciałem, już nie chcę nic, walczę ze sobą od kilku dni Chyba Cię widzę, ale to nie Ty, płatają mi figle omamy i sny W moim mieście, w mojej głowie labirynty Potem paranoja, że nas obserwują wszyscy Chcę się zamknąć, ale zalewa mnie potok słów Robię wszystko, tylko po to, by uciec znów [Bridge: Gverilla] Kiedy słońce nas wita nad Wisłą, wszystko poszło tu łatwo jak przyszło Wydawało mi się, że minąłem moją ex, czy to sen, czy to nowa rzeczywistość? [Refren: Vixen] Noc była ciemna i mętna dziś, patrz na horyzont, bo wstaje świt Nowe paliwo, jesteś mą witaminą Choć ona odeszła, on się zmył i to Cię zabiło, już prawie świt Dopij to wino i niech się wydarzy, co jeszcze się nie wydarzyło [Zwrotka 3: Jotuze] Chciałbym rzucić wszystko i nie martwić się już o nic Nie patrzeć na skutki, za marzeniami gonić Za plecami zostawić swoje troski i zmartwienia W ciemno biec przed siebie, nie mieć nic do stracenia W ręku trzymać swój ostatni bilet w nieznane Wyruszyć w podróż, jakiej jeszcze nigdy nie miałem Zaliczyć jeszcze balet, nim dobiję do mety Czekam na ten dzień, który zmieni moje priorytety [Outro: Jotuze] Czasem sięgam za daleko, bo chcę najlepiej dla wszystkich A o sobie zapominam, czasem czarne myśli Wierzę, że nadejdzie świt, który uwolni mą duszę Chcę obudzić się z myślą, że już nic nie muszę

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deys
  • Gverilla
  • Jotuze
  • Vix.N