Nie Zranić Ciebie

Lyrics
[Refren] Skarbie ja nie zranię ciebie jak inni Nie oceniaj mnie przez ich pryzmat Nie chcę przygód na pięć minut Dla mnie liczy się bezpieczna przystań Skarbie ja nie zranię ciebie jak inni Nie oceniaj mnie przez ich pryzmat Nie chcę przygód na pięć minut Dla mnie liczy się bezpieczna przystań [Zwrotka 1] Chciałaby go mieć, samotności się obawia W tym śnie on nagle ją zostawia Cztery ściany to więzienie gdy zostanie sama To tylko zły sen, nie ma się nad czym zastanawiać On nie chce jej oszukać, ciągle myśli o niej Chciałby jej wyjaśnić, że nie nastąpi koniec Jеmu zależy, czuje, że to miłość życia Chciałby przy niеj się budzić i przy niej zasypiać Mija Styczeń, Luty, Marzec, Kwiecień To nie zauroczenie, to coś więcej przecież To uczucie nie przeminie, nie ma obaw Nie bój się, że wygaśnie jak super-nowa Przegląda jej zdjęcia, odwiedza jej profile Ona boi się związku i nie chce nic na siłę Postaraj się, pokaż jej, że ci zależy Przyjdzie taki dzień, że w końcu ci uwierzy [Refren] Skarbie ja nie zranię ciebie jak inni Nie oceniaj mnie przez ich pryzmat Nie chcę przygód na pięć minut Dla mnie liczy się bezpieczna przystań Skarbie ja nie zranię ciebie jak inni Nie oceniaj mnie przez ich pryzmat Nie chcę przygód na pięć minut Dla mnie liczy się bezpieczna przystań [Zwrotka 2] Ona pisze w pamiętniku "nie chcę być zraniona" Dużo już przeżyła, mimo że jest jeszcze młoda Naturalne, nie chce być czyjąś zabawką Nie chce przygody, która kończy się odstawką Huśtawką, która niszczy cały spokój Nagle runie cały świat, skrzętnie budowany wokół Wtedy wszystko będzie do bani Laski mówią, że wszyscy faceci są tacy sami I co z tego, że on mówi, że naprawdę się zakochał I co z tego, że on mówi, że się nigdy nie odkocha Świat jest tak skonstruowany, że się wszystko zmienia Miłość to chwilowa chemia, zrozum, nie oceniaj Zauroczysz się, zapomnisz o nieprzekraczaniu granic Nie pomyślisz nawet jak bardzo ją ranisz Ona boi się, że spotkasz inną, lepszą i ładniejszą Jedyne co jej powiesz "słońce, przyjmij to na miękko" [Refren] Skarbie ja nie zranię ciebie jak inni Nie oceniaj mnie przez ich pryzmat Nie chcę przygód na pięć minut Dla mnie liczy się bezpieczna przystań Skarbie ja nie zranię ciebie jak inni Nie oceniaj mnie przez ich pryzmat Nie chcę przygód na pięć minut Dla mnie liczy się bezpieczna przystań
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...