Mówiła Wbijam W To

Lyrics
[Zwrotka 1] Normalna dziewczyna z normalnego domu Która nigdy nie zrobiła przykrości nikomu Dobrze rozumiała, że nie jest miss świata Marzyła tylko by mieć fajnego chłopaka Bardzo by chciała być zauważoną Przez facetów, przez męskie grono W poszukiwaniu nowych znajomości W randkowych serwisach często gości Liczy na to, że kogoś spotka Kto doceni wnętrze i zechce ją poznać Nikogo takiego jeszcze nie spotkała W końcu się poszczęści, ważna jest wiara Poznała chłopaka, który ją docenia Na razie kolega, ale jest nadzieja Tylko przy nim czuje się magicznie Ale nie zapesza, bo boi się, że zniknie [Refren] Mówiła "Wbijam w to", ale w nic nie wbijała Mówiła "Nie przejmuję się", gdy się przejmowała Słyszała "Jеsteś spoko" co jedno oznaczało Kolejna znajomość kończy się przеgraną [Zwrotka 2] O wczesnym poranku, stała na przystanku Wiatr zimny zacinał, ale nikt się nie zatrzymał Nikt nie proponuje, że może podwiezie Śmiała się, że dziś Kopciuszka królewicz nie bierze Śmiała się, ale w sercu ją bolało Czasem chciała by się za nią oglądano Nawet kiedy robi sobie fotkę Żeby lepiej wyszła, kombinuje z kątem Ten jedyny gość, który prawił komplementy Przeczytała właśnie, że jest już zajęty Poznał jakąś laskę, nie wiem co w niej widzi Ale trzeba się uśmiechnąć, powodzenia życzyć Dystans do szczęścia zajebiście się powiększa Kolejny znajomy jest do usunięcia Może tak zrozumie, że ona tu jest Dobrze, że jedzie autobus, bo zaczyna padać deszcz [Refren] Mówiła "Wbijam w to", ale w nic nie wbijała Mówiła "Nie przejmuję się", gdy się przejmowała Słyszała "Jesteś spoko" co jedno oznaczało Kolejna znajomość kończy się przegraną Mówiła "Wbijam w to", ale w nic nie wbijała Mówiła "Nie przejmuję się", gdy się przejmowała Słyszała "Jesteś spoko" co jedno oznaczało Kolejna znajomość kończy się przegraną
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...