Choć Może Się Nie Udać

Lyrics
[Refren] Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się [Zwrotka 1] Fragmenty życia w swojej dłoni trzymasz Marzenia które kiedyś były twoją pasją Powiedz czy warto i czy stać cię na to By dać z siebie więcej, iść dalej do przodu Mimo bólu, mimo chłodu Nie dać za przegraną kiedy innym to wystarcza Naiwność gracza, zastawić wszystko gdy nie poszła karta Każdy dzień to walka, której nie potrafisz skończyć Pędzisz na oślep gdy łzy kłują w oczy Może to wszystko by móc życie przeżyć Na krawędzi z rzeczywistością zderzyć Bo warto wierzyć i kochać tak mocno Mieć nadzieję by wyjść w końcu na prostą Gdy w Twoim sercu poczujesz te dreszcze Zrozumiesz co to szczęście [Refren] Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się [Zwrotka 2] Spoglądanie z okna poprzez kraty Osamotniony i trochę skołowany Co tam zrozumienie, chciałeś tolerancji Nie wychyliłeś się a nie unikniesz sankcji Co to ma być, co za układy A płyń sobie tratwą na ocean rozhulany I niby ląd, a jednak gleba Bo się komuś pomyliło i odpękać trzeba Już chyba każdy ma czasem nastrój ciężki Że wziąłby łom i wyjaśnił parę kwestii Pójść po linii od jednego do następnych Nie chciałeś wtedy pomóc teraz możesz palić bieżnik I nie dziwią mnie te konflikty zbrojne Podziwiam siłę w znoszeniu niepowodzeń I tylko w głowie zostanie zamęt Przez kraty zobaczysz że nic nie wskórałeś [Refren] Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się Choć może się nie udać, może będzie źle Choć wciąż nie wierzę w cuda, ja nie poddam się
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...