Przyjechały szatany (Żuławy Wiślane)

Lyrics
[Zwrotka 1] Do mojego miasta przyjechały szatany Co się wtedy działo, o mój boże kochany Mieli krótkie włosy i czarne skóry Mieli pusto w głowach i długie pazury [Refren] Żuławy Wiślane będą twoje, szatanie Niedługo, za dni parę królem żuław zostaniesz Będziesz sieczkę jadł Zimną wodę pił Ojciec / on już nie pomagał I w rynsztoku gnił, w rynsztoku gnił [Zwrotka 2] Zanim kota mi zabili, rozkopali grób Siostrze błonę uszkodzili, zabrali pięć stów Na cmentarzu urządzili ekshumację zwłok Kiedy trumnę otworzyli, odwróciłem wzrok [Refren] Żuławy Wiślane będą twoje, szatanie Niedługo, za dni parę królem żuław zostaniesz Będziesz sieczkę jadł Zimną wodę pił Ojciec / on już nie pomagał I w rynsztoku gnił, w rynsztoku gnił [Zwrotka 3] Czarnych mszy nie będzie więcej Nie ma grupy [?] No bo sataniści dostali po piętnaście lat Teraz siedzą na Żuławach, ogrzewają [?] Już wyrzеkli się szatana, modlą się o cud [Refren] Żuławy Wiślane będą twoje, szatanie Niеdługo, za dni parę królem żuław zostaniesz Będziesz sieczkę jadł Zimną wodę pił Ojciec / on już nie pomagał I w rynsztoku gnił, w rynsztoku gnił
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...