Frisbee

Album cover art for "Frisbee" by Tymek

Tymek - Rap, Reggae

Frisbee

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho *pip* Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho *pip* Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy [Zwrotka] Mówię Ci tą prawdę, jak lampę na buzię Jadę se na wyspę, jak na Lampeduse Zapaliłem światło, w jebanej szarówie Namówiłem twoją szmatę, bo ma wielką pufe Robię sobie reggaeton, bo kurwo lubię Robię sobie trance jak kurwa Scooter Dzwoni do mnie Berlin jak "e-obuwie" Wszystko okej, ale odmówię Mordy są szpetne jak Freddy Krueger A dupy przebiegłe jak De Mon Cruella Ja lubię sobie pięknie żyć, mam to w dupie Czy bujasz się Mercеm czy bujasz gównem Wiem tylko, że szczęścia za hajsy niе kupię A szacunek jest za szacunek Mam patent na życie, wiecznie w tym tłumie Buja to nie pierdol, że nie rozumiesz [Refren] Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy Takie rytmy, że kręcą vixy A twoja suka przynosi frisbee Wchodzę na górę jak alpiniści Bo kurwa lubię i cicho pizdy

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tymek