Banalne

Lyrics
[Intro: Tymek] Ej, suko, jak mi idzie? Wow Nie mam już, nie mam do czego, wow Nie mam już do czego wracać, wow Nie mam już, nie mam [Zwrotka 1: Tymek] Myślałem, że widziałem wszystko jednak Za każdym razem gdy to mówię zaskakuje życie Patrzę znowu przygnębiony tym licznikiem I patrzę w górę, patrzę w dół nic nie widzę To twoje oblicze, jesteś piękna, ale dzisiaj znowu wolę milczeć Takie drobne nic, takie drobne nic Ignorowanie tego bólu, co za tym idzie Jak mi idzie dzisiaj, suko, jak mi idzie? Bo chyba dobrze, chyba dobrze brzmi na tym bicie moje wycie Jak mi idzie dzisiaj, suko, jak mi idzie? Bo chyba dobrze brzmi, chyba dobrze brzmi na tym bicie moje wycie Jak mi idzie dzisiaj, suko, jak mi idzie? Bo chyba dobrze, chyba dobrze brzmi [Refren: Tymek & Wiatr] Bo to takie banalne, bo to takie banalne Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać Chuj z tym radiem, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać Chuj z tym radiem, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać Chuj z tym radiem, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne, woah Banalne, banalne [Zwrotka 2: Wiatr] Poznałem tyle zagrywek, że dziś nie odbieram Sam się siebie boję, jak pomyślę teraz Że bywam kolekcjonerem zmartwień I chyba nic mi nie przyszło łatwiej od nich Ale spoko, mam trochę farta i spełnionych marzeń Non stop przez wąskie korytarze, ej Wokół hieny z kamuflażem Ciągle słyszałem typie, że nam nic nie wyjdzie Ktoś prosi mnie o fotkę, obok ziom ma firmę Z ostatniej ławki, która miała na przyszłość dać blizny Patrzę na tamtych pilnych – dalej nie mają charyzmy Nawet jak wszystko wypadnie mi z rąk zostaną szczęścia odciski Nie liczę, który to błąd, za sukces cola do whisky Dobrze znam trasę pod prąd, od zawsze byłem im bliski To takie banalne, oby zaraz było po wszystkim [Refren: Tymek & Wiatr] Bo to takie banalne, bo to takie banalne Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać Chuj z tym radiem, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej Bo to takie banalne, bo to takie banalne Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać Chuj z tym radiem, ej
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Wiatr
- Tymek