Lot

Lyrics
[Refren] Niechaj wszyscy moi fani zabookują ze mną lot Trzymam za wysoki poziom aby schodzić znów na ląd Moja lewa ręka,prawa świecą się jak magia świąt Dawno minęła obawa kiedy przytuliłem sos Niechaj wszyscy moi fani zabookują ze mną lot Trzymam za wysoki poziom aby schodzić znów na ląd Moja lewa ręka,prawa świecą się jak magia świąt Dawno minęła obawa kiedy przytuliłem sos [Zwrotka 1] Teraz wszyscy moi fani są najbardziej mi potrzebni Oni kręcą to co robię jak się w furze kręcą felgi Siedemnastki, osiemnastki, dziewietnaski i dwudziestki Nie ma żadnych ograniczeń, zrobię custom na trzydziestki Porównuje moich ludzi tylko z tym co jest najlepsze Nigdy nie zmieniłem ksywy Nadal Pem , nadal SenSei Ulubieniec okolicy bassem rozrywam nawierzchnie Słychać to na tej dziеlnicy na której nawet nie jеstem Płonie bat Oczy uchachane Jackie Chan Ej, porytą mam banie czasem ratuje mnie xan Oni mówią że cię znam ale nie do końca pewni Mordo podbijaj powody nie wiem kiedy drugi termin Taki plan, Trill Pem taki sam Może więcej muzy wokół urywam głowy jak cham Zostawiam po sobie ślad Na zawsze nieśmiertelni Ta muzyka żyje w ludziach daje im złoża energii Daje wszystko to co mam [Refren] Niechaj wszyscy moi fani zabookują ze mną lot Trzymam za wysoki poziom aby schodzić znów na ląd Moja lewa ręka, prawa świecą się jak magia świąt Dawno minęła obawa kiedy przytuliłem sos Niechaj wszyscy moi fani zabookują ze mną lot Trzymam za wysoki poziom aby schodzić znów na ląd Moja lewa ręka, prawa świecą się jak magia świąt Dawno minęła obawa kiedy przytuliłem sos [Zwrotka 2] Co się boisz małolacie Nauczę cię robić papier Abyś był zadowolony i go samemu podwoił Abyś był zadowolony i z tym grymasem nie chodził Skup się na tym, tu uważaj I wysłuchaj tej historii Jestem jedyny w rodzinie który zrobił taki zamęt Bo się sprzeciwiłem każdemu który podcinał mi fale Miałem studia magisterskie robić obronić tę pracę Ale wybrałem tą drogę , jestem zakochany w trapie Jestem zakochany w trapie skurwysyńsko aż po grób Niech te wszystkie niedowiarki w końcu zamkną kurwa dziób Nie chce mi się z wami gadać wolę motywować lud Ludzi którzy idą za mną, nigdy do tyłu a w przód Kiedyś poczułem ten papier i go czuję aż do teraz Moje pole jest cyfrowe jestem żniwiarz - ścinam zera Potem dodaje je do liczby po cyfrze same zera Kiedyś mi nigdy nie wierzył, każdy przyjacielem teraz [Refren] Niechaj wszyscy moi fani zabookują ze mną lot Trzymam za wysoki poziom aby schodzić znów na ląd Moja lewa ręka,prawa świecą się jak magia świąt Dawno minęła obawa kiedy przytuliłem sos Niechaj wszyscy moi fani zabookują ze mną lot Trzymam za wysoki poziom aby schodzić znów na ląd Moja lewa ręka,prawa świecą się jak magia świąt Dawno minęła obawa kiedy przytuliłem sos
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Trill Pem