Chemia

Album cover art for "Chemia" by TPS & Ewa & Kali (POL) & Zazia

TPS & Ewa & Kali (POL) & Zazia - Rap, Polski Rap

Chemia

0 Plays

Duration: 3:51

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1: TPS] Wpatrzony w gwiazdy w tle, przez kraty, wkoło mury Tu, gdzie mały wóz, mnie szukaj wzrokiem, spróbuj się nie zgubić Dla niektórych dużo czasu, szybko leci, kiedy piszę Ten list tu do ciebie, przez to jesteś jakby bliżej Niby wszystko jest tak blisko, a zarazem tak daleko Ten wieczór siedzisz w mojej głowie, czuję to na serio Kojarzy mi się z dniem, kiedy w końcu zrozumiałem Że nie liczą się pieniądze, gdy od wewnątrz widzę bramę Odcięty od ulicy, najgorzej, że od ciebie Tych parę fotografii, co dla mnie w nich się śmiejesz Zawsze miej nadzieję, wyjdę, wszystko się ułoży Znajdę cię jak mówiłem, powoli będę kończył Ciekawe co odpiszesz, przesyłam pozdrowienia Gdziekolwiek teraz jesteś, wiem, że myślisz o nas nieraz Dobranoc, się nie gniewaj, bez ogródek mówię nieraz Chciałbym znowu poczuć jak smakujesz, to jest chemia [Refren: Ewa] Spijam twoje słowa Chcę cię poczuć, pustka jest ogromna Kiedy nie ma ciebie obok mnie Chcę żebyś wiedział, że nie czuję się też wolna Gdy cię nie ma, chcę ci dać kawałek nieba, czekam [Zwrotka 2: Zazia] Dobrze wiesz, że będę twoja musisz być mnie pewny Wierz mi, patrzę często w gwiazdy Po to żeby znaleźć twoje odbicie w nich, poczuć się jak kiedyś Bez przerwy myślę o nas, powiem po raz setny Chce dać się porwać chemii i poczuć twój smak Bo w snach coraz częściej mam myśli brudne Wiem, poczuję ulgę, gdy spojrzę w oczy twoje Zmęczone, wolne, pewnie trochę zmienione Nie boję się tego, bo wiem, że w nich rozpoznam To coś, co sprawiło, że cię kocham Chcę być już z tobą, budzić się przy tobie obok Wszystko zacząć na nowo i poczuć wreszcie wolność Odliczam dni, piszę to prosto z serca Chcę ci dać kawałek nieba, póki co czekam [Refren: Ewa] Chcę ci dać kawałek nieba Spijam twoje słowa Chcę cię poczuć, pustka jest ogromna Kiedy nie ma ciebie obok mnie Chcę żebyś wiedział, że nie czuję się też wolna Gdy cię nie ma, chcę ci dać kawałek nieba, czekam [Zwrotka 3: Kali] Nawet gdyby los mnie posłał za kraty do TPS'a Wiem, że nigdy nie zraniłabyś mojego serca Modlitwy w wielu wersach zostały wysłuchane Idziemy przez życie razem, a nie sam z mandżurem za bramę Kochanie, między nami mocna chemia Ale nie w postaci kreski z narkotycznego ścierwa Nasze fluidy niewidoczne jak uczucia Rozumieją się bez słów i prowadzą nas do łóżka Jak dobra wróżka dajesz mi prognozy szczęścia Kiedy wróżysz z moich oczu, dłonie są na czułych miejscach To nie rąbanie mięsa, przedstawienie mistyczne Niczym Piękna i Bestia zagrana przez baletnicę I choć oczy mam wilcze, czasem ryczę o głupi ja To tyś cierpliwa jak śnieg na szczycie w Shangri-La Nie ma dnia bym o tobie nie myślał Doceniam to wszystko, niektórzy czekają do wyjścia [Refren: Ewa] Spijam twoje słowa Chcę cię poczuć, pustka jest ogromna A kiedy nie ma ciebie obok mnie Chcę żebyś wiedział, że nie czuję się też wolna Gdy cię nie ma, chcę ci dać kawałek nieba, czekam [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Ewa
  • Zazia
  • Kali (POL)
  • TPS