Typowa historia

Lyrics
Czym zaczniesz gadkę? Na każdym rogu czai się okazja Ja jestem tylko narratorem Specjalnie historię tutaj wziąłem Dzielnicowy i tak się nigdy nie dowie On się wychował na tych osiedlach Większość typów tu się buja na nie swoich dokumentach Znałem go od dziecka, mieszka w moim mieście Z kolegami w bramie zapomniał co dla niego najważniejsze Czas mijał, on przekonany święcie, że pieniądze dają szczęście Chciał więcej, wciąż więcej nie mogąc znieść,że inni mają, on nie Przemyka z wkurwioną miną, i dalej brnie Ciężko jest zarobić, praca na czarno Wciąż za hajsem pościg, dopóki go nie zgarną Jego życie nie wygląda gładko Pomaga jakiś deal Parę kilo poszło w miasto Widział jak znika szybko, szybki hajs Ta myśl nie dawała mu spać Każdego dnia z nerwów masuje skronie Chcesz wiedzieć więcej? Rozdział skończony Za tego typu przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 12tu.Łącznie z substancji zabezpieczonych można było uzyskać blisko 700 porcji yyy narkotyków Poznał dziewczynę, rzeczywistość stała się prostsza Przez niego pokochała zachody słońca "Skarbie wyglądasz wspaniale" - każdy zna taką historię Była mu jak tlen, pokazała zupełnie inną drogę On chciał to rzucić, zacząć spokojne życie Miał dość widział, czas opuścić ulicę Często milczał, ale teraz to pierdoli Czas na decyzję, kłamstwo ma krótkie nogi Za to ona wychodzi z domu, zdejmuje maskę Czuła się lepsza, czuła brak duszy bratniej Dla niej wiesz co się liczy? Stan jego konta Tylko na to czeka, niewierna żonka Podjeżdża fura Nie wie co ma zobaczyć za moment Jego najlepszy ziomek posuwa mu żonę Czarne myśli atakują jego głowę Niestety skłonią go na drugą stronę *PIERDOLĘ!!!!!* Zaczęła się zwyczajna miłość Za udział w pobiciu *CENZURA*. W ten sposób, że zadawał wymienionemu uderzenia pięściami i kopał go po głowie, czym naraził wymienionego na bezpośrednie niebezpieczeństwa, o których mowa w artykule 156-tym *DRYN DRYN* Słuchaj! W waszym w lokalu pojawi się dwóch kurierów z wielką walizką pełną hajsu. Plan jest prosty *** walisz ich na pizdę i spierdalasz z walizką, rozumiesz?! Na pizdę i spierdalasz! Do wykonania plan, tak to wyglądało Strach jest bzdurą, pieniędzy ciągle za mało "Musisz być czujny" najbliższy ziomek mówi mądrze "Pamiętaj! Niektórzy Cie oddadzą za pieniądze" Centrum miasta, dwóch zarobasów Widać jak na dłoni Ma kody wszystkich domofonów, bocznymi drzwiami wchodzi Nagle łysy Dżordż - stara morda Z buta wjeżdża Miało być git, ale coś tu nie gra Czas ucieka, awaryjny plan, zaczynało świtać Serce wciąż tłoczy adrenalinę, to słychać On czai się za rogiem Tak by nikt go nie słyszał Kroki na schodach Psy! Przypał! [?] jest dach, czy to się uda? Pętla się zaciska jak szczęki pitbulla Zaczynają się jaja, to psy ruszają w pościg Ciąg dalszy nastąpi... *POLICJA! POLICJA!* Szósta na zegarku na karku CBŚ Szukają go już cały dzień Szósta na zegarku na karku CBŚ Szukają go już cały dzień
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Producers
- The Returners