Siedem

Lyrics
Podstawiam nogę Sam sobie Gdzie spadnę nie ważne Leciało się dobrze Z piachu na drodze Usypię opowieść Otrzepię spodnie Jak tylko zdołam się podnieść Czuję się stary jak świat Spiesz się, bo potem możesz mnie nie zastać Kolejny raz jak słońce wschodzę i opadam Nie widzę spod powiek Kto wilk a kto człowiek Leczę fobie Snem o Tobie Chociaż ciemno mam W pustej głowie Mój szczęśliwy dzień Przeszedł koło mnie Byłem tylko tłem I dobrze
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Hubert Wiśniewski