MercBezel S600

Album cover art for "MercBezel S600" by Tede & Kołcz & Kiełbasa & Osa WJ

Tede & Kołcz & Kiełbasa & Osa WJ - Rap, Polski Rap

MercBezel S600

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Osa] GTW! Tede, Kołcz, Kiełbas Tak, tak, GTW! Ha, ha Dobra, tak, tak, tak Tedunio GTW, jedziesz! [Refren: Bezele] x4 Ten wieczór jest twój, Bezel Atakuj, Bezel [Zwrotka 1: Kiełbasa] Doświadczenia zapisane w notes Lecimy przez życie koszącym lotem Dla ciebie to za szybko, ty na piechotę MercBezel podjeżdża pod hotel Wbijamy się, jest nas trzech plus Ostasz Są tu Bezele, plotka szybko poszła My znamy ich, a oni chcą nas poznać Poznam tu wszystkich, poznam nawet posła My w takim gronie nie pasujemy, co jest? Oni gonią za mną, ja za nimi nie gonię Dziś popłyniemy, lód w drinkach tonie Dziś Wielkie Joł popłynie po salonie Po jakimś czasie znała nas już cała sala Drina gonił drin z refrenem: "Ra-ra-ra-ra" Impreza dobra pod kryptonimem Gala Bezele skład, pozdro dla was, hałas! [Refren: Bezele] x4 Ten wieczór jest twój, Bezel Atakuj, Bezel [Zwrotka 2: Tede] Hator hator, Hotel Sheraton Sto zwrotek, Bezeli zator MercBezel S600, bejbe I co ty na to? To obojętne Oni pieprzą, mam super album Nasze nogi depczą ich marmur Nasze nogi bezczeszczą marmur Bezele jeżdzą na harpun Bezele i establishment Będzie zdjęcie w każdym piśmie Bezele wchodzą na salony Nie wiesz po co? Ty, ziomuś, pomyśl Ej, oni skazani są na nas Dla nas whiskey, cannabis, ananas Po wszystkim przejmiemy imprezę Masz pecha, wjechał MercBezel [Refren: Bezele] x4 Ten wieczór jest twój, Bezel Atakuj, Bezel [Zwrotka 3: Kołcz] Nadchodzi nowy styl, nowy ton To właśnie my, hotel Sh-Sh-Sheraton Flesz za fleszem, za fleszem flesz Wiesz, na takich imperkach tak to jest Wylansowane sztuki, ciężki zapach Każdy na sali pali drogie cygara Wszyscy tacy weseli, uśmiechnięci To wszystko na zewnątrz, w środku spięci I nas trzech, inny styl i zajawka Trzy kawałki na scenie i po jabłkach Potem w tłumie sław płynę Nie wiem co myśleć, obserwują moją minę Każdy z każdym o każdym wie wszystko Wszyscy w centrum wydarzeń są blisko Każdy jest trendy, każdy na topie To kurwo showbiznes, a my na jego tropie [Zwrotka 4: Tede] Nie chcę się zmienić w wyższą sferę Chcę bezelić, jestem Bezelem Oto Bezele, rodzina i ziomki Do ich elit nie chcesz wstąpić Lubią nas, a także nie chcą Wiem, bo patrzę na to trzeźwo Ich epoka to już przeszłość Bezele, nokaut, wiesz to?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kiełbasa
  • Tede
  • Kołcz