MANDACIK DLA MESA

Lyrics
[Intro] Kochani, mam nadzieję, że nie ma nic bardziej poniżającego dla tej pały niż to Opa! Kochani, wszyscy razem! [Refren] Wręczę ci mandacik Za przekroczenie drętwości Męczę twoje rapy I słyszę szczękościsk Wręczę ci mandacik Za przekroczenie ilości Kładę na to nacisk Byś przestał, bo dość ci [Zwrotka 1] Za to pierdolenie to masz szmato to na wykończenie Już na mikrofonach dominacja ustalona I chociaż za te twe fatalne ruchy Już nie wyrwiesz się z totalnej dupy Mam zamiary dalej niszczyć twoje plany [Refren] Wręczę ci mandacik Za przekroczenie drętwości Męczę twoje rapy I słyszę szczękościsk Wręczę ci mandacik Za przekroczenie ilości Kładę na to nacisk Byś przestał, bo dość ci [Zwrotka 2] Przez otwarte okno twojej kawalerki słychać stęki, męki To ty znowu jęczysz, wzdychasz i zasysasz zamiast pisać dissa A kiedy robisz swoje groźnе minki To wypuszczasz chujowe nawijki Ta przewózka jest z okruszka kokainki [Refren] Wręczę ci mandacik Za przеkroczenie drętwości Męczę twoje rapy I słyszę szczękościsk Wręczę ci mandacik Za przekroczenie ilości Kładę na to nacisk Byś przestał, bo dość ci [Bridge] Na-na-na-na-nacisk Na-na-na-na-nacisk Kładę na to nacisk Bo dość ci, bo dość ci Na-na-na-na-nacisk Na-na-na-na-nacisk Kładę na to nacisk Bo dość ci, bo dość ci [Refren] Wręczę ci mandacik Za przekroczenie drętwości Męczę twoje rapy I słyszę szczękościsk Wręczę ci mandacik Za przekroczenie ilości Kładę na to nacisk Byś przestał, bo dość ci
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Tede