ZBYT PRAWILNIE

Album cover art for "ZBYT PRAWILNIE" by Teabe

Teabe - Rap, Polska

ZBYT PRAWILNIE

0 Plays

Duration: 2:13

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Elo skurwysyny, wpada TAB na rewiry Robię rap, a dziewczyny chcą mieć kła a nie szminy Robią ooooo, i wiadomo o co biega Nie wiadomo co ich to, ale w powietrzu ta heca U, THC, raczej nie inaczej, zawijamy szal potem się tym kurwa raczę Ze mną sami gracze, numery na plecach Zamykamy szafę, gonią kurwy na syrenach IJA IJA, policyjna KIA, nie wyrzucaj blanta niech się niesie sensimilla Spalamy dowody, mijamy przeszkody Opuszczamy szybę, się uwalnia dym z komory U, witam was w moim świecie tu, a nie tam w internecie Na drogim obiedzie, 3 waży bambino Zawsze taki sam, zmiennokształtna gnido Skaczesz jak żaba z liścia na liść, za to wyłapiesz liścia na pysk Gdzie będzie lepiej, tobie wygodniej Zakładaj kiece i zdejmuj spodnie Zbyt prawilne, układam linie, a z takim rykiem, nie wierzą w to Zbyt prawilne, układam linie, to pomyśl chwilkę, skąd biorę to Z życia nie z dupy, z opowieści grupy Mam lepkie paluchy, zjarany nie skuty Popieraj brat puchy, lub klubowe wrzuty Nie bądź zbytnio wczuty, dbaj o swoje buty TEABE ci radzi, Ty jak babci Jadzi słuchasz się Nie musiałem, a zrobiłem, Ci wypadło za ten gest Kocha to poczeka, każdy żydek wierny jest I (?)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Teabe