Cały ja

Lyrics
[Zwrotka 1] Mama mówiła jak dorosnę mogę robić co chcę Dlatego w studio spędzam kolejną wiosnę Czuję moc, wiesz że zaliczam progress Nie przestanę robić tego co napełnia portfel Bananowy raper ze mnie Nawijam farmazony, zioła nie trzymałem w ręce Internety takie piękne A w nich komentarze, które piszesz odrabiając lekcje Pozdrawiam serdecznym gestem Na chuj się wypowiadasz, gówno wiesz o tym kim jestem (aha) Moim celem jest mieć cash Mówię to otwarcie tak jak to skąd jestem (Warszawa) Południowa Praga Od kiedy skończyłem liceum z problemami zmagam się Hajs ma zgadzać się, w życiu nie mam źle Ale zło otacza każdego, nawet mnie (nawet mnie, nawet mnie, nawet mnie) [Refren] Chudy, chorowity chłopak (cały ja) Zagubiony na rozstaju dróg (cały ja) Wychowany na tych blokach (cały ja) Nie tylko kiedy leżę patrzę w stronę chmur Chudy, chorowity chłopak (cały ja) Zagubiony na rozstaju dróg (cały ja) Wychowany na tych blokach (cały ja) Nie tylko kiedy leżę patrzę w stronę chmur [Zwrotka 2] O, studia rzucałem dwa razy Teraz robię kurwo rapy, matka gotuje obiady Śmigam z kumplem na siłownię, na osiedlu gram w piłeczkę Kiedy chodzę z nią Francuską mocno trzymam ją za rękę Mam 21 lat, żyję jedną piątą wieku Moim głównym celem hajs, życie wiodę według reguł Będę biznesmenem, mam długie plany, wielkie plany Chuj do tego typie masz czy dostaję hajs od taty Nowy styl, nowe bloki, sprawdź osiedla Nowe pokolenie rapu, bogatsze są ghetta Na kredyty chaty, dzieci w drogich, szybkich furach Zarabiam by wydawać, żyd zarabia żeby ciułać Praca pod krawatem, korposzczury witam Mordor Albo kasa, osiem godzin tylko pipać nonstop To nie dla mnie, szybko biegam, życie wiodę wolno Kreatywny i leniwy, wybuchowe combo [Bridge] Prywatna szkoła, za rok 10 koła Butelki na stołach, brzuch z głodu mnie bolał Dziś zbieram na wojaż, oszczędzam do wora Ładuję co zarobię sam (ej) Prywatna szkoła, za rok 10 koła Butelki na stołach, brzuch z głodu mnie bolał Dziś zbieram na wojaż, oszczędzam do wora Ładuję co zarobię sam (ej) [Refren] Chudy, chorowity chłopak (cały ja) Zagubiony na rozstaju dróg (cały ja) Wychowany na tych blokach (cały ja) Nie tylko kiedy leżę patrzę w stronę chmur Chudy, chorowity chłopak (cały ja) Zagubiony na rozstaju dróg (cały ja) Wychowany na tych blokach (cały ja) Nie tylko kiedy leżę patrzę w stronę chmur
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Teabe