POL Smoke

Album cover art for "POL Smoke" by Taco Hemingway

Taco Hemingway - Rap, Drill

POL Smoke

63.9K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Mówię im arrivederci Myślę o czasach, w których nie bałem się śmierci (blok blok) Piłem, paliłem te setki – rok w rok Ty nie udawaj tu Greka (byłeś tam ze mną) Na Woli do blantów dosypywali mi fety Piana na pysku, pluję tą pianą na sweter Towar sprzedawał się sam, kuzynku, dla nich nieważny marketing Byłem tylko dzieckiem, hajsy od dziadka na giety (wstyd mi) (Wstyd) [Zwrotka 1] W sumie to każdy ma sekret, nie każdy wrzuca go w werset Każdy nowy buch to "ykhh, ekhh", karma powraca jak GetBack Karma powraca jak kometa, karmą po mordzie jak Airbag Kostucha o mnie zapyta (co?) "He shot me down, bang bang" Mój diler miał na imię Grzesiek, pisze, że susza na mieście Niewiele mogę ci dać, mówi, że trójka – perfect Ustawka Rondo Wiatraczna, biały dzień, siedemnasta Szkoła językowa SpeakUp, everything irie, wagwan Jaram na dachu Blue City, palimy na pół tu spliffy Narkotykowy klik-klak, ładuję nabój do fify Lubiłem zioło, jak go nie miałem, to bywałem nadpobudliwy Dziękuję Bogu rzuciłem te blanty, nim przyszło mi siano z muzyki Straciłbym wszystko [Refren] Mówię im arrivederci Myślę o czasach, w których nie bałem się śmierci (blok blok) Piłem, paliłem te setki – rok w rok Ty nie udawaj tu Greka (byłeś tam ze mną) Na Woli do blantów dosypywali mi fety Piana na pysku, pluję tą pianą na sweter Towar sprzedawał się sam, kuzynku, dla nich nieważny marketing Byłem tylko dzieckiem, hajsy od dziadka na giety (wstyd mi) [Zwrotka 2] Nowy rok, nowy młyn, robię pop, robię dym Rest In Peace Pop Smoke, robię sos, wiodę prym Nie, nie obchodzą mnie ploty… kto i co robi z kim Coraz dziwniejsze mam noce, budzę ją, robię drink Ciągle wspominam, jak w '09 mnie przeszukiwała policja Wczoraj znaleźliby przynajmniej trójkę, dzisiaj to sama folijka Dziwna to opcja, że każda mordka, która po szafach to kitra Wypalała towar, a razem z towarem się jej wypalała ambicja Dziś ziomy się dzielą w kliki według tej specyfiki Kto lubi wąchać, kto lubi spalić, kto lubi więcej wypić Trzeźwi siedzą na kwadracie, są niekompatybilni Znam eks-ćpunów, którzy się z nudów bawią w bodybuilding Byłem w pierwszej, drugiej, trzeciej grupie, ale nie w czwartej (nigdy w czwartej) Nie chcesz białej grudy? Jesteś na liście czarnej (liście czarnej) Chciałbyś wejść do klubu? Nie ma Cię na liście żadnej A jeżeli nie chcesz wypić wódki, zobacz, nie ma Cię jeszcze bardziej Mówię ci arrivederci

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Taco Hemingway