Codziennie

Album cover art for "Codziennie" by Taco Hemingway

Taco Hemingway - Rap, Hip-Hop

Codziennie

18.4K Plays

Duration: 2:12

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Taco Hemingway] Wy lubicie się wykłócać z Duchem Świętym Ziomo leży tu jak trup, bo się buchem zmęczył Bóg dzwoni, robisz mute będzie znów cię dręczył Wasza dieta to siwucha i suplementy "Wy idziecie do nas? Uuu, no to kupcie pety!" W łapie szlug, łapiesz buch, jesteś uśmiechnięty Mówisz taka twa natura, taki mózg przeklęty Będziesz miał paskudne płuca, ale grób przepiękny [Refren: Taco Hemingway, Young Leosia] Mówisz babie to codziennie Mówisz: "Skarbie nie zależy to ode mnie" Nie, nie, nie, nie Keep it one hundred, ziomek leje setkę Lej, lеj, lej, lej Wynalazca wódki niech się smaży w piеkle Właśnie tam jest twoje miejsce [Zwrotka 2: Taco Hemingway, Dawid Podsiadło] W ciągu tygodnia antyoksydanty Potem włączasz chlanie, koks i blanty A zaczęło się skromnie tym włoskim chianti Nie ma nic za darmo, to kosztem chandry (Która), która, która przyjdzie w niedzielę Mówisz, że już pauza, będziesz pić już niewiele Ale znowu idzie lato, z latem przyjdzie wesele A z weselem bimber, o którym myślisz w kościele Wy lubicie się wykłócać z duchem świętym Ziomo leży tu jak trup, bo się buchem zmęczył Bóg dzwoni, robię mute… [Refren: Taco Hemingway, Young Leosia] Mówisz babie to codziennie Mówisz: "Skarbie nie zależy to ode mnie" Nie, nie, nie, nie Keep it one hundred, ziomek leje setkę Lej, lej, lej, lej Wynalazca wódki niech się smaży w piekle Właśnie tam jest twoje miejsce Mówisz babie to codziennie Mówisz: "Skarbie nie zależy to ode mnie" Nie, nie, nie, nie Keep it one hundred, ziomek leje setkę Lej, lej, lej, lej Wynalazca wódki niech się smaży w piekle Właśnie tam jest twoje miejsce

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Taco Hemingway