Bakayoko

Album cover art for "Bakayoko" by Taco Hemingway

Taco Hemingway - Rap, Polski Rap

Bakayoko

73.7K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] I be ballin' I be ballin' I be ballin' I be ballin' Ayy, huh, ayy, ayy I be ballin' I be ballin' Ach, woo! [Zwrotka 1] To miasto ostre jak brzytwa To miasto cuchnie jak rynsztok To miasto brudne jak WisBa Lecz przede wszystkim to miasto jest trudne jak real talk To miasto sztuczne jak Clinton Serio, chBopaku, to miasto jest trupem jak Britpop Papiery |�Bte jak Simpson Miasto w poranek jest nudne jak kultura hip-hop Sypi te grudy nad kiblem Du|e i grube te grudy jak Rick Ross Potem s chude jak Rick Ross Potem za[ nikn, nie masz funduszy, to kumple jak trupy zamilkn Smyku nie dzisiaj, no ale chtnie si skusz na winko WokoBo szczekaj psinki, szukaj Sary bo ka|dy jest Bogusiem Lind, ugh Ka|dy my[li, |e jest Khal Drogo Ty nie Daenerys i nawet se nie my[l, |e bdzie tu spaB obok Ty si obudzisz, bo wczoraj to ka|dy w tym klubie ju| paB srogo Kiedy[ od [wita, w weekendy, a teraz to tak sobie � propos, � propos [Refren] WokoBo lata koko, � propos Oni to robi tak � propos, � propos Nie mieli w planach, tylko tak � propos, � propos I nie wycofaj si jak Bakayoko, Baka-Bakayoko Wszystko tak � propos CaBy ten koks (Wszystko tak � propos) CaBe to chlanie co noc (To wszystko tak � propos) Za maBe to miasto, za maBy ten parkiet Za maBo mam w banku, za maBy ten nos (To wszystko tak � propos) (Ayy, ayy) [Zwrotka 2] ByBem, widziaBem (Skrrt!) Ciekawy byBem, to braBem Typy do syta tu sypi towarem Raz niemal wymiotowaBem WidziaBem po twoich oczach, |e ty to kochaBa[ VIP-y tu rycz za barem, VIP-y tu bByszcz talarem Dziewczyny miny fatalne, jakby tu byBy za kar On na ni patrzy, bo poza ni to dziewczyny za stare Ma dziewitna[cie, wyglda na siedemna[cie Dla niego szyta na miar Typek jej szepcze: "wygldasz anorektycznie Ja ciebie dzisiaj nakarmi, |ycie dam wieczne" "Wic nie bdz taka sceptyczna, bdziesz mi wzdycha, a| padniesz" Samice Bypi na samce, jaka[ jest spina na bramce Wrzaski, |e "wyjazd padalce", panicz upycha j w taks 5 minut dalej ich pierwszy caBus, caBuje w szyj na klatce Stanik na ziemi, szminka na blancie, oni jak bior te divy na randk To nigdy nie koDcz na wina karafce, "wez mnie na obiad, i na wakacje" "Poznaj i ojca i matk", matka zapyta czy mo|e dokBadk, tak jest! On teraz donosi dokBadk, mama m�wiBa, by koDczy, co zaczniesz Towar si wbija w jej gBow, jak pacierz, [Wchanie] amen [Refren] WokoBo lata koko, � propos Oni to robi tak � propos, � propos Nie mieli w planach, tylko tak � propos, � propos I nie wycofaj si jak Bakayoko, Baka-Bakayoko Wszystko tak � propos CaBy ten koks (Wszystko tak � propos) CaBe to chlanie co noc (To wszystko tak � propos) Za maBe to miasto, za maBy ten parkiet Za maBo mam w banku, za maBy ten nos (To wszystko tak � propos) (Ayy) Wszystko tak � propos CaBy ten koks (Wszystko tak � propos) CaBe to chlanie co noc (To wszystko tak � propos) Za maBe to miasto, za maBy ten parkiet Za maBo mam w banku, za maBy ten nos (To wszystko tak � propos) (Ayy, ayy)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Taco Hemingway