twórca

Lyrics
[Zwrotka] Pokazać się wam, jakbym był na wybiegu To dla mnie trash, a zwracasz się śmieciu Z szacunkiem lub bez, już było w piosence Haruję, bo wiem, że to kiedyś przyda się Stać się kimś lepszym, lecz zawsze sobą Stać znów na pasach, czy przejść złą drogą Po co? by znów było kolorowo? By stracić kolor i się martwić na nowo? Dzielę się na pół, jak frank leen Czemu prawie każdy raper w tekstach pisze bajki? I props szpaku, bez ciebie by mnie tu nie było Mimo zadanego bólu, dalej walczę by się lepiej żyło Ludzie czekają na kasę, karierę, sławę lub laskę Ja czekam by z wami, fanami i cieszyć się gronem Bo jestem twórcą i to nieważne jakim Bo jestem sobą, sam się przekonaj - tеgo chciałbym [Outro] Bo jestem twórcą, co tworzy świat tak jak bóg Bo jestеm twórcą, stworzę tyle ile będę mógł Umarłym artystą, co zostawił już wiele horkruksów Znów tracę chcąc móc wynagrodzić śmiertelników
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szpiegowsky