Młody Simba

Album cover art for "Młody Simba" by Szpaku

Szpaku - Rap, Hip-Hop

Młody Simba

46.1K Plays

Duration: 2:40

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Gadam z ziomem, co go nie widziałem trochę On ściechy na talerzu, ja wybrałem inną drogę Siemano, morda temat na klatówie Chociaż sort ma za trzy zero, no to zżera to przez stówę Drugi rzuca za trzy, lecz nie piłką do kosza Już nie gada o problemach, odkąd ma je koło nosa Ciągle kosa z tymi, co grają chałę Oni zjedli na tym zęby, więc już mają wyjebane A jak patrzę na tą scenę, no to widzę same klony Quebo zapomniał założyć gumę, jak scenę robił Cukru nie sypię jak ziomale śnieg na blacie Nic jak rap mnie nie wciągnęło, więc zostałem złotym strzałem Mowią, że jestem dzieciakiem, bo się ciągle z głupot śmieję Ale jak tu być poważnym, jak za giet grożą więzieniem? Ciągle palę głupa, chociaż nazwij to, jak chcesz Ja nie jestem Spider-Manem, a Mary spędza mi sen Żaden ze mnie superhero, zawsze coś tu nie wypali Chociaż zapał Johnny Storm, przekracza miarę tej skali Mówią, że już po mnie, co? Ale kto, bo sam nie wiem? Tu dokoła nic nie widać, zawsze robię to sam jeden Pokolenie Warsaw Shore, młodzi nie szanują zasad Małolatka daje dupy i idolką się wybrania Potem leci Czarny Marsz, propaguje mocne hasła Chociaż nie wie, co jest pięć, tak pozbędzie się bękarta [Refren] Ciągle myślę o tym samym Nikt nam nie zabroni marzyć Ciągle myślę o tym samym Nikt nam nie zabroni marzyć [Zwrotka 2] Tu co drugi newschoolowiec mówi, że tą scenę jebie Nakreśliłeś linie, które przekreślają Ciebie Mówisz, że wysoko jesteś, co? Pod żyrandolem Pseudo krawacik poluzuj, bo się pospinałeś trochę I nie pisz na mnie linii, bo zawinę i puszczę w obieg Tak się kończy żywot tego, co chciał być na topie Dobra, ale koniec o nich, nie ma co brudzić języka Chociaż jak spalę tą scenę, to możesz popiół zlizywać Oglądałes V/H/S? Gromadzę to gówno w domu Potem puszczam słabym MC's, tak ustawiam ich do poziomu W rękawie same asy, mów mi Gambit, byku Nimi ścieram sobie grudy, tak słyszysz linie z głośników Ciągle narko nawiązania, to musi Cię wciągnąć, nyggy Korzystaj, póki daję free, potem wezmę tu kwit za CD Polo, nie kevlar, zioło, nie syrop, kurwo Dziś bujam się na scenie, jakbym wbijał na podwórko [Refren] Ciągle myślę o tym samym Nikt nam nie zabroni marzyć Ciągle myślę o tym samym Nikt nam nie zabroni marzyć [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Szpaku