IBoy

Album cover art for "IBoy" by Szpaku & R.eS (PL) & Młodzian

Szpaku & R.eS (PL) & Młodzian - Rap, Polski Rap

IBoy

5.7K Plays

Duration: 3:31

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1: Szpaku] Czuje się trochę jak wyładowany IPhone Ja to ten iBoy za wszystko płacę kartą Visa, Master robi przelew A na co leci, to niech Cie nie interere Jestem z bloków chłopaczek chociaż luźno się wożę Noszę Polo nie Gucci ty od niuni obrożę I ciągle taki sam, nie zmieniłem się nic nawet kiedy idol propsy dał Robię te tracki dla bidula i dla dobrych domów To dla tych ziomów co nie mieli tu nic Wyścig szczurów każdy leci po kwit A mi starcza ta wypłata i że mam tu za co pić Zakładam kaptur i wychodzę nocą w miasto Naje na moich stopach świecą jak jebany IPhone Wita Morąg, Hokage już na tronie, nie ma czasu robić ruchów Kyūbi bierze co moje [Refren: Szpaku x2] Wziąłem na bary tu więcej niż oni Młody Simba znowu ktoś do mnie dzwoni Tu do folii pakują ekwipunek nie ma czasu ziomal nabija rurę [Zwrotka 2: R.eS] Nasze nigga boy, tylko dobry chłopak Wciąż na bitach sztos, wszystko szczerze nie na pokaz Latam jak większość tu wciąż ogarnia swoje sprawy Tempo ciągle maksymalne by na streecie nie dać plamy Możesz mówić pojebani Możesz mówić co chcesz, my będziemy tacy sami Czy to trapy czy to klasyk, ja się wszędzie czuje dobrze Dawaj bit ziomek a zobaczysz co to progress Miasto nocą ma do siebie, że ciągle szuka wrażeń Też ich szukam ale z głową by nie wjebać się na amen Moi ludzie, moja wiara tak to u mnie działa Każdy tu za sobą murem, między nami ciągle sztama Pułaskiego to mój teren, zawsze godny reprezentant Osiedlowy styl na bitach nikt tu z nas nie słucha Meza Leszcze chciałyby się wjebać dla tych kurew zakaz wstępu Gram dla swoich mordo Ty ten towar teraz testuj [Refren: Szpaku x2] Wziąłem na bary tu więcej niż oni Młody Simba znowu ktoś do mnie dzwoni Tu do folii pakują ekwipunek nie ma czasu ziomal nabija rurę [Zwrotka 3: Młodzian] Nie jestem patusem a chłopakiem z osiedla Ze mną są ci ludzie, to z nimi mogę dotykać nieba Jak wcześniej tak i teraz pozostaje taki sam W tej kwestii się nic nie zmienia Nie patrz kurwo po kieszeniach mi Nie wchodź z buta mi do życia nie Ja ci powiem krótko "c'est la vie" Każdy ma to na co zasłużył sobie Wiozę się wolno ulicami tego miasta Ludzie się gapią jak by zobaczyli diabła Na rękawach "Holandia" To już pieprzony standard, ziomy palą to jak fajka Na barkach dźwigam ciężar, jak każdy tu z osobna Znów na osiedla wjeżdża forma niezawodna Chłopaczki z Morąga swojaki zbita piona Elo, pozdróweczki Baciak lata po rejonach [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Szpaku
  • R.eS (PL)
  • Młodzian