ŚLINA

Lyrics
[Refren: Szaran] 20 lat w ciszy, więc zaczynam krzyczeć Nie czuję się dobrze, nie wiem czy dokończę płytę Kupuję na klip ciuchy, a mój ziom dla mamy znicze Jeszcze to tylko emocje, lecz za chwilę pewnie biznes I mam w piździe całe pokolenie XD Nieważne jaka scena, dzisiaj już na każdą wyjdę I żadne moje moje zdanie nie idzie przez żaden filtr, ej Jeden wers zmieniłem, bo chciałem na tracku feat mieć [Zwrotka 1: Szaran] Do wszystkiego przyznam się, serio nie mam z tym problemu Nie gram żadnej gwiazdeczki, odwiedzam byłe liceum Pani Woźna też to sprawdza i to jest właśnie flex mój Nikogo nie udaję i się przez to stałem best w chuj Kiedy chłopaki się bili, ja nie biłem, bo bez sensu Stworzyłem w kurwe streamy dla dziewczyn albo wersu Mam samochód bez klimy i bajerę bez podtekstu Dla twojej dziewczyny stałem się chłopakiem ze snu [Refren: Szaran] 20 lat w ciszy, więc zaczynam krzyczeć Nie czuję się dobrze, nie wiem czy dokończę płytę Kupuję na klip ciuchy, a mój ziom dla mamy znicze Jeszcze to tylko emocje, lecz za chwilę pewnie biznes I mam w piździe całe pokolenie XD Nieważne jaka scena, dzisiaj już na każdą wyjdę I żadne moje moje zdanie nie idzie przez żaden filtr, ej Jeden wers zmieniłem, bo chciałem na tracku feat mieć [Zwrotka 2: Szaran] Jeśli coś było niepewne, to dla mnie było najlepsze Znam co najmniej sześciu typów, dla których wciąż jestem leszczem Usłyszałem tylko bekę jak wchodziliśmy na backstage Usłyszałem tylko "nie wiem" jak spytałem się kim jestem Gramy swoje kurwa, wszędzie całe życie robię show, yeah Ciągle chodzę w kapturze, bo to dla mnie tak jak broń jest Byłem na Jasnej Górze z mamą by się poczuć dobrze Bo znam ciemne ulice, między nimi jest mój dom gdzieś [Refren: Szaran] 20 lat w ciszy, więc zaczynam krzyczeć Nie czuję się dobrze, nie wiem czy dokończę płytę Kupuję na klip ciuchy, a mój ziom dla mamy znicze Jeszcze to tylko emocje, lecz za chwilę pewnie biznes I mam w piździe całe pokolenie XD Nieważne jaka scena, dzisiaj już na każdą wyjdę I żadne moje moje zdanie nie idzie przez żaden filtr, ej Jeden wers zmieniłem, bo chciałem na tracku feat mieć
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szaran