Supermoce Freestyle

Lyrics
[Zwrotka] Nie masz supermocy, życie kruche jest jak biszkopt Chcesz być dorosły, ale to nie znaczy nic ziom Nie, nie, nie, chociaż ty chcesz, to nie chcesz też Spizgany, pijany, masz ujebany dres Myślisz, że to oki doki, lub myśleć nie chcesz też Nie masz supermocy, zwykłych nie masz też Ja mam nowy swag, nowy dres, i nowy hejt Zbieram miłość jak znaczki, ty możesz spierać się Wskoczyłbym do Bugatti byle tak zaśpiewać wiesz Choćbyś jeździł Bugatti no to zawsze jebać cię Takie są zasady no i Swizzy o tym wie Takie są zasady to jego drugie imię Czujesz się przegrany ona dziś czuje mnie Pachnę lepiej niż kwiaty, bo pachnę lepiej niż chcę Co nie robię, ty robisz, co jest grane? To klony Ty chyba jesteś chory, bo to gówno jest chore Nie mogę ciebie uzdrowić, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie Nie mam supermocy, nie, nie, nie, nie, nie, nie Mam takie zwykłe, mam takie zwyczajne Wyglądam dobrze, zachowuję się fajnie Dla brata jestem bratem, a dla kurwy katem Ty nie masz supermocy, kiedy to w końcu ogarniesz Nie masz supermocy, nie, nie, nie Nie, nie, nie, nie, nie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szamz