Dziki Fristajl

Album cover art for "Dziki Fristajl" by Szamz

Szamz - Rap, Trap

Dziki Fristajl

0 Plays

Duration: 2:46

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Mój weed przyleciał tu z Jamajki Nie jestem G zablokowałem IG Jakaś chuda bitch próbuje mnie oznaczyć Jest tutaj mój team on może ją oznaczy Hola, hola gaśnie jak znicz Latarnia i rzucami free, ja i mój team Wolni jak klincz i wchodzi jak klin I to właśnie klonują mi, twój rym to mój syf Jest chleb, dzielimy go tak jak tosty Więc nie zdziw się, że gram dla forsy Robię to dla ludzi a suki chcą też tu podbić Raczej groupies mają na sobie za dużo rosy Dzisiaj, bo wychodzi tejp nowy dzisiaj I nigdy nie nauczę się przegrywać Bo zwykłe życia, to nie życia Co tu robisz weź stąd spływaj, spływaj Twoja klika tylko robi przypał Ziomek na czapce ma Wiz Khalifa I udaje czarnucha się wita "yo" Łapie bucha i chce mu się rzygać ziom Woah, to dla moich dobrych ludzi Nieważne czy dilujesz, czy robisz wrzuty Nieważne czy rymujesz, czy klepiesz bity Nie jesteś nikim jeśli jesteś tu dziś Woah, to dla moich dobrych mordek Które nigdy nie będą mi patrzyć w portfel Jeśli głodujesz ze mną, ze mną najesz mordę Przeżyliśmy trochę, czas pożyć trochę Woah, Szamzki batman gdzie [?] True i Louis, Gucci, designerskie traki Truje coś te suki, że mam fajne łachy Chyba są zazdrosne, że mam fajne łachy [Bridge] Palę sobie Spliffa, Wiz Khalifa Ona zrobi team, ona chce go połykać Możesz kupić mnóstwo gówna Ale nowy swagg to już musisz ukraść Łapisz się za głowę, ale mam banię Twoje płyty są chujowe, każdy sra na nie Wczoraj wpadł ziomek chciał sprzedać nam je Wyćpany ćpun a walczy o marię [Zwrotka 2] Gadał o wokalach, które sprzedał mu raper Wylizał mu rowa na czysto przez słuchawkę Wcześniej nagrywałem klipek pod kawałek Siedzieliśmy z blantem razem z moim ziomalem Nie ruszyłbym w ogóle, gdyby nie ziom co zna mnie Dzień wcześniej urodziny, komuś zaufałem Typ chciał wyjebać mi stronę, którą żyję od lat Wiesz akurat skończone tejpy, Dronik robi obrazek A z tydzień temu typów wielu w Warszawie Propsowało "Nowy Swagg" a nie falę Legendy które od lat walę Okazały się ludźmi i to jest fajne Grałem wtedy jako zioma hypeman I czułem się jakbym rządził bankiem I przepierdalał z niego całą kasę, całą kasę Cały stadion patrzył na nas Ale to nie fani Gimb Rap Attack Zrozumiałem trochę jak blisko dla nas Masz to wszystko o czym żem tylko gadał

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Szamz