Tęcza

Album cover art for "Tęcza" by Sylwia Grzeszczak

Sylwia Grzeszczak - Pop, Polska

Tęcza

0 Plays

Duration: 3:46

View ArtistView Album

Lyrics

Przy umiarkowanym wietrze Gdy słońce sięga naszych ciał Myśli czyste jak powietrze I trochę wolniej płynie czas Wracam dobrze znaną drogą Choć nie do takich samych miejsc Bo wszystko się zmienia Bo wciąż panta rei Gdzieś na starych zdjęciach szukamy się znów A losu koleje przywiozły nas tu Nie wszystko po myśli toczyło się, wiem I śnimy o przyszłości sen Prędzej czy później to wszystko wróci To, co tak nagle wypadło nam z rąk Zgasi pragnienie po wielkiej suszy Spadnie na ziemię, a ta wyda plon Prędzej czy później los się odwróci Wyrówna bilans poniesionych strat Jak wymarzona tęcza po burzy Nasz czarno-biały koloruje świat Milionem barw W czarnej porywistej burzy Co w środku drogi sięga nas Niespełnionym scenariuszem Jak deszczem obrywamy w twarz Mgła przesłania horyzonty Na pierwszej linii frontu my A w zmęczonych nadziejach pękają szwy Lecz w końcu jak znak dla zagubionych serc Rozbłyśnie najpiękniejsza z tęcz Prędzej czy później to wszystko wróci To, co tak nagle wypadło nam z rąk Zgasi pragnienie po wielkiej suszy Spadnie na ziemię, a ta wyda plon Prędzej czy później los się odwróci Wyrówna bilans poniesionych strat Jak wymarzona tęcza po burzy Nasz czarno-biały koloruje świat Milionem barw Milionem barw Milionem barw Prędzej czy później to wszystko wróci To, co tak nagle wypadło nam z rąk Zgasi pragnienie po wielkiej suszy Spadnie na ziemię, a ta wyda plon Prędzej czy później los się odwróci Wyrówna bilans poniesionych strat Jak wymarzona tęcza po burzy Nasz czarno-biały koloruje świat Milionem barw Milionem barw

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found