Ćpaj Sport

Album cover art for "Ćpaj Sport" by Sobota

Sobota - Rap, Polska

Ćpaj Sport

0 Plays

Duration: 4:47

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren x2: Sobota] Niech Matka wie że ćpiesz wszyscy wiedzą to bankowo Ćpaj sport nałogowo plecy się same nie zrobią Weź nie przejmuj się wrzuć to niejednorazowo W siebie nie rób tego z głową tylko ćpaj oporowo Czegoś żeś się naćpał? Czegoś żeś się naćpał? Czego Czego żeś się naćpał? Matka wie że ćpiesz? [Zwrotka 1: Sobota] Cześć ziom tu Stopro banda rasowe ćpuny ( szopen rapu) Szopen natka kieru powód do dumy Dziś sportem chcę Cię naćpać i ziomuś to nie bzdury Co na to Twoja Matka wciąż widzi nas pod murem? Znam ciężar podwórek co ogranicza w ruchach brat Zanim się kwit na rucha można wyzionąć ducha tak Trzeba się nalatać (taak) trzeba się nastukać (taak) Potem tylko szukasz królika w kapeluszach Dziś inaczej się poruszam choć na jak długo nie wiem Spieram Drużynę Mistrzów to odksztusza bądź pewien Mam zakurzone płuca cóż biorę to na siebie Do puli się dorzucam już biorę się za siebie Ćpaj sport i bądź pewien swoich możliwości Tak jak Sob na scenie pierwi sort jakości Bez wątpliwości na nośnik wrzuć track Drużyna Mistrzów Ćpaj Sport puszczaj to w świat! [Refren x2: Sobota] Niech Matka wie że ćpiesz wszyscy wiedzą to bankowo Ćpaj sport nałogowo plecy się same nie zrobią Weź nie przejmuj się wrzuć to niejednorazowo W siebie nie rób tego z głową tylko ćpaj oporowo Czegoś żeś się naćpał? Czegoś żeś się naćpał? Czego Czego żeś się naćpał? Matka wie że ćpiesz? [Zwrotka 2: Rena] Każdy z nas ma ten czas kocha sport albo bans Ja mam rap a Ty grasz w dyscyplinę którą znasz Kochasz ten jebany style wszystko teraz z siebie daj By zabłysnąć zrób ten wyskok i pokonaj cały szajs Masz ten dar zrób to sam szybko bo upływa lat Bierz się w garść wdychaj man cały pozytywny haj Płonie żar o to walcz za to piję aż do dna Gdy wygrywasz to zdobywasz cały pierdolony świat Endorfiny AAAdrenaliny dawka Jakbyś zajebał kokainę siłę ma zajawka Jakbyś zajebał w żyłę jakbyś się kurwa naćpał Jakbyś był Boga synem z komunijnego obrazka Sport ma tą siłę (siłę) wiara i wysiłek Rób to co kochasz zostań tym kim marzyłeś To co zdobyłeś co myślałeś w co wierzyłeś Poprowadzi Cie drogą którą zawsze dążyłeś [Refren x2: Sobota] Niech Matka wie że ćpiesz wszyscy wiedzą to bankowo Ćpaj sport nałogowo plecy się same nie zrobią Weź nie przejmuj się wrzuć to niejednorazowo W siebie nie rób tego z głową tylko ćpaj oporowo Czegoś żeś się naćpał? Czegoś żeś się naćpał? Czego Czego żeś się naćpał? Matka wie że ćpiesz? [Zwrotka 3: Kieru] 3.Zajeżdżam organizm padam,dyszę,kocham to Nie przestane za nic za bardzo wyjebanym jestem ziooom Mięśnie mnie bolą a zakwasy , na czole pot Boże daj mi zdrowie bym to robił kolejny rok Nie jestem sezonowcem wycieńczenie nie jest mi obce Poświęcam wolny czas żeby coraz więcej brać Inwestuję kasę zaniedbuję pracę żeby czuć tą moc Pokonuję bariery ciała ja naprawdę się staram Cała chmara ludzi żyję podobnie Chodzą po ulicach mają się dobrze I póki zdrowie pozwala mi chcę mieć więcej Endorfiny w mojej krwi Chcę więcej takich dni gdy padam z wycieńczenia Jutro wstanę rześki żeby się zajechać Ekstremalne trwanie siada mi na banie w Stopro klanie Nowy dzień nowe zadanie barier przekraczanie [Refren x2: Sobota] Niech Matka wie że ćpiesz wszyscy wiedzą to bankowo Ćpaj sport nałogowo plecy się same nie zrobią Weź nie przejmuj się wrzuć to niejednorazowo W siebie nie rób tego z głową tylko ćpaj oporowo [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Sobota
  • Rena
  • Kieru