To Ja

Lyrics
[Intro] Miałem sen i dalej mi nie przeszło Miałem sen, do tej pory to miała być tylko przeszłość [Refren] Złap garstkę złości i śmiechu Złap garstkę bólu i strach Tak, to ja To ja Jak w pustej dłoni pył Wszystko się sypie, a ja czuję twój wstyd Miałeś tu być, miałeś tu być [Zwrotka 1] Spójrz, jakoś se radzę na razie Taki pan powiedział mi, że to mija z czasem Szymek, puść, nie warto, nie tym razem, za to Ile można powtarzać sobie to samo Mam dość ich spojrzeń, wiem, pewnie kiedyś to pojmę Ale ostatnio jakoś w myślach tonę, ej Ale obydwoje wiemy, w każdym gównie się odnajdę Już tyle razy poznawałem prawdę, ej [Refren] Złap garstkę złości i śmiechu Złap garstkę bólu i strach Tak, to ja To ja Jak w pustej dłoni pył Wszystko się sypie, a ja czuję twój wstyd Miałeś tu być, miałeś tu być [Zwrotka 2] Miałem sen I ciężko mi odetchnąć Miałem sen, szczerze? Chyba znowu coś we mnie pękło, pękło Może powiesz jak to łączyć z presją? E-ej Jak mam nie zerkać w przeszłość Ta pułapka tworzy jedność Czy to na pewno zrozumiałe? To w motylach tkwi sedno Czy na pewno zrozumiałeś? [Refren] Złap garstkę złości i śmiechu Złap garstkę bólu i strach Tak, to ja To ja Jak w pustej dłoni pył Wszystko się sypie, a ja czuję twój wstyd Miałeś tu być, miałeś tu być
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Sobel