Wspólas

Album cover art for "Wspólas" by Smolasty & Wiktor z WWA

Smolasty & Wiktor z WWA - Rap, Polska

Wspólas

0 Plays

Duration: 2:30

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: WIKTOR] To mój wspólas, ziomek któremu ufam Razem robimy siano, a potem liczymy utarg Przed nami Canon albo Nikon Jestem wdzięczny fanom albo kosmitom Że mnie sprowadzili tutaj Jej korzenie Arrabbiata, arabica w moim kubku, no bo czeka na nas praca Wspó-wspólas nigdy nie ma kaca Wszystkie kurwy, które chcą go dojść nie ma bata [Zwrotka 1: Smolasty, WIKTOR] To mój wspólas, jak masz do niego uraz To se popatrz, nic nie wskórasz Małe oczy, jak Mulan, bo zajebana chmura Jego niunia to dama, a twoja ciągnie chuja I nawet mi nie stanął, bo mordę ma Pitbulla Twoja ulana, jak Del Rey, a jego jest jak ulał U ciebie złoto z chamem, u niego Icey Cuban Ten wąs pizdą trząsł, jak pierdolony Don Juan Wspólas tańczy flamenco, ale tylko kiedy gruda Wspólas to mały szpont, czasem dostanie awizo Cztery fotoradary, bo lubi zajebać w kinol Potem odpalić maszynę, co ma silnik jak cyborg I zapierdoli trzysta, kiedy kamery nie widzą Ta, wszystko im wygadaj [Refren: WIKTOR] To mój wspólas, ziomek któremu ufam Razem robimy siano, a potem liczymy utarg Przed nami Canon albo Nikon Jestem wdzięczny fanom albo kosmitom Że mnie sprowadzili tutaj Jej korzenie Arrabbiata, arabica w moim kubku, no bo czeka na nas praca Wspó-wspólas nigdy nie ma kaca Wszystkie kurwy, które chcą go dojść nie ma bata [Zwrotka 2: Smolasty] Ja, ah To mój wspólas, a nie żaden ogóras Choć czasem jest warzywem po trzy dniówce na pigułach Lata po całym klubie, robi śmigło, oczy ważki A na trzeźwo wege, jogging i czytane fraszki Nikt go nie rozumiem, jakby pochodził z Alaski Lubi se popłynąć, bo to talent pływacki Czasem drogie trampki, czasem zwykle laczki Dziś jest zwykły przygłup, a jutro umysł Cambridge, he [Refren: WIKTOR] To mój wspólas, ziomek któremu ufam Razem robimy siano, a potem liczymy utarg Przed nami Canon albo Nikon Jestem wdzięczny fanom albo kosmitom Że mnie sprowadzili tutaj Jej korzenie Arrabbiata, arabica w moim kubku, no bo czeka na nas praca Wspó-wspólas nigdy nie ma kaca Wszystkie kurwy, które chcą go dojść nie ma bata

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Smolasty
  • Wiktor z WWA