Grób

Lyrics
[Refren] Wykopałeś sobie tu Własnymi rękoma grób Nie waży się towaru Ja nie umie się ważyć słów Nikomu cię nie żal już Jesteś teraz jednym z psów Chuj w ten niewyparzony pysk Tfu – ucieka szczur [Zwrotka 1] A, Najbardziej zhańbiona ksywa w mieście Te dziary to pod laser, pierdolony konfidencie Dla pazernych kurew jedyne miejsce to cmentarz Kruchą masz psychikę, więc to przegrasz, nie przetrwasz Po co wchodzisz w brudną grę, jak wiesz, że miękką dupę masz Każdy pozer jak ty ma od startu policzony czas Mogłeś dalej kosić hajs, ale kurwo straciłeś twarz Za wylane łzy tak wielu rodzin rozlewa się kwas A Żaden Pablo ani Chapo Jesteś zwykłą szmatką zabunkrowaną w kanale To znacznie gorszy wyrok niż odsiadka w kryminale Niżej upaść się nie da, kiedy swoich sprzedałeś Ulica patrzy, śmieciu, gdzie jest twój godność Wyszło szydło z wora, gdy zrobiło się gorąco Masz tu wrogów i zrozum, śmierć czyha na rogu Prędzej zakopią ciebie w lesie niż wojenny topór [Refren] Wykopałeś sobie tu Własnymi rękoma grób Nie waży się towaru Ja nie umie się ważyć słów Nikomu cię nie żal już Jesteś teraz jednym z psów Chuj w ten niewyparzony pysk Tfu – ucieka szczur[x2] [Zwrotka 2] Wychodzą na jaw fakty Co za niewdzięczna suka Nie dosyć, że rozjebus To jeszcze złotówa Nie dźwigniesz konsekwencji Bądź tego świadom, ruro Marzył ci się prestiż, a dzisiaj szkoda splunąć A To dla wszystkich dobrych ekip Wiadomo kto jest płotką kiedy podpływa rekin Dziś noce są niebieskie bo padło zbyt wiele słów Jedna obsrana dziwka i roi się od psów Reguły gry są proste I od wieków niezmienne Jak wiesz, że pękniesz, nie bierzesz się za dilerkę Nie bierzesz za gangsterkę Niech ten track będzie przestrogą Ilu takich jest "Wiesz co oni mogą?" [Refren] Wykopałeś sobie tu Własnymi rękoma grób Nie waży się towaru Ja nie umie się ważyć słów Nikomu cię nie żal już Jesteś teraz jednym z psów Chuj w ten niewyparzony pysk Tfu – ucieka szczur[x2]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Śliwa