Mekka

Lyrics
[Zwrotka: ŚLIWA] I kto by pomyślał, że kiedykolwiek tu będę Mój mózg eksplodował, Bronx to miejsce święte Tu hip hop jest wszędzie, więc czuje się jak w domu Jak przystało na MC czuję głód mikrofonu To pasja pozwoliła mi postawić stopę w Mekce W Nowojorskim metrze i Benzie S500 Nieważne już co wróżyły zawistne kurwy mi Bo to ja kręcę klip, latam dronem nad Brooklyn Bridge To jak piękny sen, ze mną moje crew Słońce mogą zabrać nam już tylko te drapacze chmur Wbijam się do Quad Studio, w windzie widzę ślady kul SummerStage Central Park tu Premo jak Bóg Bacon cheese na Time Square Hilton Staten Island Murale na Bronxie i bajera z Trump'em Podróż z moich marzeń, pora znalеźć sampler Jetlag to błahostka bro i tak nie zasnę [Refren: ŚLIWA] Z Poznania do Bеrlina a już dziś z bratem w Stanach Strzelimy sobie fotkę pod grafem Big Puna Obcinam latynoskę, jem pizze na Bronxie I trwonię swoją forsę, lecą dolce w street clubach
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Śliwa