2015 (Kayax XX Rework)

Lyrics
[Tekst piosenki "2015 (Kayax XX Rework)"] [Zwrotka 1] Upalnie jak tej zimy jeszcze nie było To pierwszy rok gdy wzięcia nie miała śmierć Odchodzić kiedy wszystko zdaje się śpiewać Bez spazmów szlochu marszu - kto by tak chciał? [Zwrotka 2] Czy to natury akt terroru przedziwny? Magnolia Kamikadze wypuszcza pąk Gałęzie przeptaszone nikt nie odleciał Do krajów w ciepło skąpych bardziej niż ten [Refren] To pierwszy taki rok Gdy samotność znużyła mnie Pierwszy taki rok Gdy przez fosę rzuciłem most To pierwszy taki rok To pierwszy taki rok Gdy do normy wrócił mi puls [Zwrotka 3] Upalnie jak tej zimy jeszcze nie było Magnolia Kamikadze wypuszcza pąk Niepokalaność przebiśniegów jest faktem Natura brzydzi się dogmatem jak nikt [Refren] To pierwszy taki rok Gdy samotność znużyła mnie Pierwszy taki rok Gdy przez fosę rzuciłem most To pierwszy taki rok Gdy do normy wrócił mi puls Gdy od normy świat Daleko odszedł, jak nigdy, nigdy [Outro] To pierwszy rok To pierwszy rok To pierwszy rok
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Nosowska
- Kuba Galiński
- Jacek Chrzanowski