Nienawiść

Album cover art for "Nienawiść" by Skor

Skor - Rap, Polska

Nienawiść

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Mieszkają tam żywi lub martwi Zaklęci w kamień przez duszy nienawiść Czasami płaczą literami na kartki Stuleni w jedno przez egoizm i zawiść Mieszkają tam, gdzie sobie zasłużyli Skuleni w ciemności czekają na odkupienie Pozbawieni głosu topią swoje mogiły Skazani na ciszę, przez ból i cierpienie [Zwrotka 1] Nie pamiętasz twarzy, a pamiętasz uczucia Wierna dusza uszanowała twe wybory Zgasł już płomyk natchniony, zew rodzony Łez kordony i ich szyki na policzkach Ostatni papieros, świeca, zapalniczka I sen, a w nim to ciepło ogniska I cień, który już całe zło wygnał I oszukał zdradę, przykrył kocem wrażeń Odrzucił ołtarze, z marzeń zostały blizny I sny tajemnicze, i ramka na blacie Nie ma w nas artysty, który opisze sens znaczeń Niestety, jakie to prawo ludzkości [Refren] Mieszkają tam żywi lub martwi Zaklęci w kamień przez duszy nienawiść Czasami płaczą literami na kartki Stuleni w jedno przez egoizm i zawiść Mieszkają tam, gdzie sobie zasłużyli Skuleni w ciemności czekają na odkupienie Pozbawieni głosu topią swoje mogiły Skazani na ciszę, przez ból i cierpienie [Zwrotka 2] Dłonie ku sobie, czoło oparte na nich Znasz dobrze tą pozę i tych chwil aksamit Zanim linie granic zatrą się całkowicie To wszystkowidzący księżyc zawiśnie na szczycie I Cię upokorzy spyta: "Po co żyć, po co mnożyć Te doznania?" I utworzy załamania Te już nie do pokonania, i ile w zamian Chyba wiesz, krzyk nie do wytrzymania Ryk i matka na kolanach, owinięta w półpełnię Wątłe ręce i tabletki nasenne Wizje ciemne, bo dzień nie zdążył nadejść Przerwać fatamorganę i przekląć pamięć [Refren] Mieszkają tam żywi lub martwi Zaklęci w kamień przez duszy nienawiść Czasami płaczą literami na kartki Stuleni w jedno przez egoizm i zawiść Mieszkają tam, gdzie sobie zasłużyli Skuleni w ciemności czekają na odkupienie Pozbawieni głosu topią swoje mogiły Skazani na ciszę, przez ból i cierpienie [Zwrotka 3] Czarna krew, gniew, który Cię prowadził I śmierć, która wabi zmysły spokojem Powiesz, o tym kto jest temu winny, a kto walczy o swoje Te pokoje, one znają twoje boje z bólem Paranoje, ludzie wtłoczeni w amulet Niejeden już uległ pod ich naporem W tańcu komet księżyc był narratorem Ty grałeś główną rolę w horrorze starych zdjęć Gniew twych czarów, przez to wszystko przejść Zamieć koszmarów zamienić w ciepły deszcz Nadzieję mieć, biec z rękami w górze Chcieć więcej, niż można, znów się życiem urzec [Refren] Mieszkają tam żywi lub martwi Zaklęci w kamień przez duszy nienawiść Czasami płaczą literami na kartki Stuleni w jedno przez egoizm i zawiść Mieszkają tam, gdzie sobie zasłużyli Skuleni w ciemności czekają na odkupienie Pozbawieni głosu topią swoje mogiły Skazani na ciszę, przez ból i cierpienie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Skor