Nadgodziny

Lyrics
[Refren: Skor & K2] Robię nad, nadgodziny Nad, nad, skurwysyny Robię nad, nad godziny Robię, robię nad, nadgodziny Nad, nad, skurwysyny Robię nad, nad godziny Ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta [Zwrotka 1: Skor] Droga była długa i kręta Ale o tym chyba była któraś tam piosenka Ja za piosenkę sprzedałbym sobie liścia Jak jeszcze mieszkał we mnie hip-hop aktywista Wstyd się przyznać nową, by zamknięte były I nie wszystkim się udało je rozchylić Skor to wink z angielskiego, ty to like czy lubisz? High five, hash brown, black pudding Jestem fan Kuby jak se słucham starych traków Czas się dłużył, dziś rapuję pan Jakub Dla mych kamratów, towarzyszy podróży Parę wojarzy jeszcze chciałbym tu powtórzyć Może flow się już zakurzył, trudno Może mosty czas nam zburzył, trudno Ale czasem muszę użyć płótno I zamalować w burzy myśli próżność Bo znów późno się robi, ciemno się robi Może pójdą mnie dobić, jak nie zejdę im z drogi Albo będą się znowu głowić Jak ten stary gruby pryk leci w ramach nadgodzin Po znów późno się robi, ciemno się robi Może pójdą mnie dobić, jak nie zejdę im z drogi Albo będą się znowu głowić Jak ten stary gruby pryk leci w ramach nadgodzin [Refren: Skor & K2] Robię nad, nad, nad, nadgodziny Drugi etat rymy, knock, knock skurwysyny Robię nad, nad, nad, nadgodziny Czy dostroisz miny? Chyba się nie polubimy Robię nad, nad, nad, nadgodziny Drugi еtat rymy, knock, knock skurwysyny Robię nad, nad, nad, nadgodziny Czy dostroisz miny? Wiesz co? [Zwrotka 2: K2] To, to, to, to, to, taka robota Z wrotami mota, zapodaje to tak Że kiеdy nawijam do taktu to jakbym grał na kodach W trybie boga, w nienormowany czas Pracy mam, kiedy to zaczynam Do słuchaczy nadawać pokaz Nadgodziny skurwysyny Nadchodzimy ten hardkor I my matko, pierdolony artwork Od lat to lecimy z gadką dodatkową Rodzimy rozkminy z rodziny rap To K2 Skor Kontynuujemy kompilacje Niech pomp i zgadzie, akcent Dekombinacyjne wariacje Bez pierdolenia lecimy na maksa Jak zawsze nastaw se anteny na naszą stację Bo po godzinach i na urlopie Jak maszyna robię to na stopie zawodowej 24 na dobę tobie Pierdolone flow, które znasz Od lat to nasz ponadczasowe wkład w H-I-P-H-O-P Wajpy chowa niejden sezon Niejeden sezon, niejeden sezon Ten hip-hop ma miejsce Przemierzam ja i mój mikrofon Tą pierdoloną przestrzeń Niejeden sezon Trzymam na majka w ręce Wysyłam do świata czterech stron Robię na etacie MC [Refren: Skor & K2] Robię nad nad nad nadgodziny Drugi etat rymy, knock, knock skurwysyny Robię nad nad nad nadgodziny Czego stroisz miny chyba się nie polubimy Robię nad nad nad nadgodziny Drugi etat rymy, knock, knock skurwysyny Robię nad nad nad nadgodziny Czego stroisz miny chyba się nie polubimy Robię nad nad nad nadgodziny Robię nad nad nad nadgodziny
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Skor
- K2