Nie Zobaczy Nikt

Album cover art for "Nie Zobaczy Nikt" by Skor & Ana Szen

Skor & Ana Szen - Rap, Polska

Nie Zobaczy Nikt

0 Plays

Duration: 4:28

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Skor] Weź się nie gniewaj na mnie, że czasem znikam na trochę Kiedyś znikniemy na zawsze, ale to potem, to potem A teraz bawmy się proszę, cieszmy się życiem jak dzieci Póki mamy ochotę, to róbmy najgłupsze rzeczy Łammy postanowienia, bo los zabawką jest w rękach Nasze listy w butelkach w końcu dopłyną do szczęścia Nie chcę słuchać o błędach, o tym co powinienem Za mało sensu w zakrętach, tej pogoni za sensem Lepiej złap mnie za rękę, chodźmy razem na krawędź Zobacz jak tu jest pięknie, to po sobie zostawię Nasza senność na jawie, na wyprawie do głębi Te podróże w obawie, że nie będziemy już tęsknić Noworoczne przysięgi, nasze na piasku zamki Nasze deszcze i wichry, zgubionych wspomnień odłamki Kiedyś zostawię kartki, będzie cicho i pusto Zakochajmy się w dzisiaj, już nie czekajmy na jutro [Refren: Anna Szen] Zatańcz ze mną, nie zobaczy nikt W tym obłoku znajdziemy te sny Daj już spokój, nie zastąpi mi tego lotu nikt Zatańcz ze mną, nie zobaczy nikt W tym obłoku znajdziemy te sny Daj już spokój, nie zastąpi mi tego lotu nikt [Zwrotka 2: Skor] Weź się, nie gniewaj na mnie, że czasem siedzę do późna Że pluję żółcią na sample, bo ten świat ciężko mnie wkurwia Że czasem pójdę do kumpla, by zapić część dylematów A czasem pójdę do studia, aby wykrzyczeć je światu Mam już dosyć schematów i tych granic bez powrotu Wszystkich nienagranych traków, co były jak antidotum Z tych kartek zostanie popiół, sterty spalonych arcydzieł Parę z nich ucieknie Bogu, kiedy przekroczę tę linie Jesteśmy tutaj przez chwilę, więc się tym cieszmy świadomie Popłyń ze mną w euforię, zanim nieboskłon zapłonie Widziałem sny o koronie, królestwo głupca na tronie I proszę, weź mnie dziś ponieś, zanim nijakość nas wchłonie Znów się złapmy za dłonie i nie liczmy już godzin Trwajmy bezstrosko w swym gronie, jakby się czas nie narodził A jak nadejdzie koniec, to trudno zawsze nadchodzi Kiedyś ci wszystko opowiem, tam gdzie nic już nie boli [Refren: Anna Szen] Zatańcz ze mną, nie zobaczy nikt W tym obłoku znajdziemy te sny Daj już spokój, nie zastąpi mi tego lotu nikt Zatańcz ze mną, nie zobaczy nikt W tym obłoku znajdziemy te sny Daj już spokój, nie zastąpi mi tego lotu nikt [Zwrotka 3: Skor] Tak blisko jest sztuka i śmierć, jak blisko jest miłości i rozpacz Głęboko w nas mieszka gniew, ty spróbuj go w sobie rozpoznać Tak blisko jest sztuka i śmierć, jak blisko jest mi do ciebie Życie to zbliżenia serca, o których biciu nic nie wiem Tak blisko jest sztuka i śmierć, jak blisko są chmury i szczyty Chmury co niosą nam lęk i szczyty co dają zachwyty Tak blisko jest sztuka i śmierć, jak blisko jest mi do domu Dokończę dla ciebie ten wiersz, tylko nie mów o nas nikomu

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Skor