Niech nie zdarzy Ci się

Lyrics
[Zwrotka 1: Peja] W kraju demokracji ciągły brak stabilizacji Mówisz, że nie mam racji? Siejesz ziarno prowokacji? A ten tani chwyt nacji, obłudników, którzy kraczą Za parę marnych groszy do gardła Ci skaczą! A sługusy się odznaczą, przypucują się do mendy Na bank taki odbiera drugą wypłatę z komendy Wniosek pochopnie wysunięty? (Ostrożności nie zaszkodzi!) Lepiej dmuchać na zimne, niż wpierdolić się jak młodzi Jeden miał przy sobie kozik i teraz jest na wczasach Co jakiś czas ktoś wraca, co jakiś czas ktoś z drogi zbacza Kruchy lód się załamuje pod ciężarem – nie rozpaczam Ale chodzę wkurwiony, bardziej niż rozżalony Że kolejny bliski sercu wariat został osadzony Wyciągnij z tego wnioski albo jesteś porobiony Byle pajda była mała, żeby wyrok zawieszony Myślę o przyszłym tygodniu, najchętniej chciałbym uciec Przed organem sprawiedliwości ze Ski Składem stanąć muszę! Ryzyko podjęte, to ataku konsekwencje Trzeba z gówna się wyślizgać, to na przyszłość daje lekcje Zawiasy to jak lejce, jeden błąd – na mordę lecę! Nie chcę tego, hece? Zbyt dużo do stracenia Jeden niefart tyle zmienia, jest piec, to do widzenia Zanim za późno będzie, lepiej zawalcz o swe życie I niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie! [Refren: Peja & Wiśniowy] Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie [Zwrotka 2: Wiśniowy & Peja] Czy pamiętasz tego gościa, co od życia mało dostał? Choć problemom miał sprostać, tego dnia los chciał By się w prawa łapy dostał i za kratą został Nie zapomnę o Tobie, w mej pamięci ważna postać Wielu z nas próbując z biedy się wydostać Może słono zapłacić, bo chce szybko się wzbogacić Więc niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Chcesz przegrać swoje życie, myśląc o lepszym bycie? Niech nie zdarzy Ci się nawet najmniejsza wpadka Wyrok w zawieszeniu – czeka na ciebie pułapka Ale wiadomo przecież – bez ryzyka nie ma zysku Nieraz jeszcze dostaniesz od życia po pysku Chcesz paczki żywnościowe za akcje hardcorowe? Stań przed lustrem i sam odpowiedz sobie na pytanie tak trudne Jak syzyfowe prace Czy za następną wpadkę gotówką, czy wolnością zapłacę? Kto ma rację w wyścigu po pieniądze? Chyba tylko ten, kto sam wnioski wyciągnie Jeden niewłaściwy ruch i właściwie już po mnie Ale nie wyrzeknę się swych marzeń, osobistych dążeń Nie zapomnij tych słów i nie zapomnij o mnie Nie zapomnij o mnie... (Nie zapomnę) [Refren: Peja & Wiśniowy] Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie Niech nie zdarzy Ci się mieć przerwę w życiorysie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Peja
- Wiśniowy