Dobra Karma

Lyrics
[Refren: Alberto] Oni myślą, że są kimś, okej Wytykają palcem błędy me W oczy brat, za plecami mówi źle Życie i tak zweryfikuje cię Oni myślą, że są kimś, okej Wytykają palcem błędy me, okej W oczy brat, za plecami mówi źle Życie i tak zweryfikuje cię [Zwrotka 1: Alberto] Sam nie jestem aniołem, ale zdaję sobie z tego sprawę Swoje udźwignąłem, wciąż na bakier z prawem Za dużo stresu, więc jak mam nie palić trawy z bratem? Od dzieciaka na tej starej bramie ramię w ramię Nie każdy wierzył, że ten mały czarnuch szybko złapie Tak bardzo chciał tе nowe tieny, więc zarabiał papier Dzisiaj niе muszę ryzykować swej wolności wcale Mogę zająć się rodziną i swoim dzieciakiem [Bridge: Alberto] Chcę podziękować wszystkim Którzy byli ze mną w trudnym czasie Dziś myślę trzeźwo, mam ponad cztery dychy w łapie Każdy chce papier, po władzę, na szyi kajdan, grube melanże A ja tylko Chcę podziękować wszystkim Którzy byli ze mną w trudnym czasie Dziś myślę trzeźwo, mam ponad cztery dychy w łapie Każdy chce papier, po władzę, na szyi kajdan A ja tylko [Refren: Alberto] Oni myślą, że są kimś, okej Wytykają palcem błędy me W oczy brat, za plecami mówi źle Życie i tak zweryfikuje cię Oni myślą, że są kimś, okej Wytykają palcem błędy me, okej W oczy brat, za plecami mówi źle Życie i tak zweryfikuje cię [Zwrotka 2: Alberto] My nie jesteśmy gangsterami, ale mamy swój gang Mój gang to każda moja siostra i każdy mój brat Pamiętam to do dziś, bójki w szkole, na podwórkach Wiem dobrze, o co gram, na boisku robię dwutakt Radziłem sobie sam, nawet gdy w dziurawych butach Zaliczyłem wiele plam, lecz wierzyłem, że się uda Zbuntowany czarnuch jak Tupac Zawsze musiałem walczyć, ale nie idę po trupach Zbuntowany czarnuch jak Tupac Zawsze musiałem walczyć, ale nie idę po trupach Muzyka gra w moim sercu, my potrafimy to robić Nie mamy czasu na więcej, by znowu szansę utopić Nareszcie spełniam swoje sny, same tańczą mi nogi Wrogowie patrzą niechętnie na rany, sypali soli A ty chodź z nami, człowiek A ty chodź z nami, człowiek A ty chodź z nami, ziomek Nieważny stary, czy młody Pokaż uśmiech na twarzy Rób swoje, nie dla mody [Refren: Alberto] Oni myślą, że są kimś, okej Wytykają palcem błędy me W oczy brat, za plecami mówi źle Życie i tak zweryfikuje cię Oni myślą, że są kimś, okej Wytykają palcem błędy me, okej W oczy brat, za plecami mówi źle Życie i tak zweryfikuje cię
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Alberto (POL)